reklama

Kto po in vitro?

Ewelin piekny prezent na Swieta masz dla swoich bliskich.

Ja ze wzruszeniem wspominam jak poszlam testowac przed 5 rano. Naprawde do dzis czuje te emocje. Cos pieknego. Najpierw zakroplilam pierwszy test i nic, jedna kreska, szybko rozpakowalam czulszy i tez zakroplilam i na obu jednoczesnie zaczely pojawiac sie drugie kreski. Polecialam z testem budzic meza i jeszcze robilismy trzeci test :-) :-) :-)
 
reklama
Dziękuję dziewczyny, byłam gotowa na ten wynik, bo test i okres, wiec złudzeń nie miałam żadnych. Niestety nie mam mrozaczkow wiec nie mam tez za bardzo nadziei. Nie mam siły na kolejną stymulację, chociaż czuję ze napewno podejdę jeszcze. Muszę tylko ogarnac sie z innymi tematami.

Rybka, Truskawka - jakis pechowy był ten nasz okres na transferów, rzadko sie chyba zdarza zeby nikomu sie nie udało.

Rybka - a Ty masz mrozaczki?

Ewelin - to Ci sie Świata szykują:)
Ja jak juz pisałam tez czułam ze tak to będzie ale nie wiedziałam że tak tak mnie to przybije :( mam dwa mrozaczki wiec jest nadzieja ...jakaś ....teraz czekam na @ a potem zobaczymy co moja P. Doktor powie.... najgorzej bedzie wrocic do pracy bo tam wszyscy wiedzieli .......za Resztę trzymam kciuki żeby wszystko było ok .....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry