reklama

Kto po in vitro?

reklama
Sluchajcie mam takie głupie pytanie mozecie sie smiac :D zabezpieczylam moja psice przed kleszczami i zawsze kupuje jej kropelki a teraz cos mnie wzielo i kupilam na dluzej i wodoodporna obroze foresto bo jedziemy nad jezioro i znajac ja do niego wskoczy :) glupia wiatpliwosc mnie naszla czy taka obroza w zaden sposob nie zaszkodzi w takiej sytuacji w jakiej jestem....:errr::confused:
 
Sluchajcie mam takie głupie pytanie mozecie sie smiac :D zabezpieczylam moja psice przed kleszczami i zawsze kupuje jej kropelki a teraz cos mnie wzielo i kupilam na dluzej i wodoodporna obroze foresto bo jedziemy nad jezioro i znajac ja do niego wskoczy :) glupia wiatpliwosc mnie naszla czy taka obroza w zaden sposob nie zaszkodzi w takiej sytuacji w jakiej jestem....:errr::confused:

Falka...)))):oo::oo::oo: bedziesz chodzila o obrozy?
 
Ann widzę, że Twój M jak mój się od razu melduje :) Ja do mamy mam max 10min autem i zawsze jak wychodzę M prosi jak tylko wyłącze silnik puścić mu sygnał :) Więc potrafię czasami po 1h puścić sygnał, albo on zaraz dzowni i mówi "co miałaś zrobić?" i wtedy mi się przypomina :P
 
Faleczka,
teraz na powaznie :)

przestudiowala opis nowej kolii twojego piesa i moim zdanie nie masz sie czego obawiac. Musialabys to wiecznie wachac,lizac ,gryzc ,zeby weszlo w jakis kotakt ze slina i dostalo sie do krwiobiego.
I myj lapki ,:)
 
Do godziny 0 zostało dokładnie 12 h. Do fryzjera jednak poszłam. Przeanalizowałam to i uznałam, że farbowanie włosów nie wpłynie na moje pęcherzyki, za to wpłynie na samopoczucie :-)
Jakieś rady przed punkcją? Staram się o tym nie myśleć, żeby się nie bać i nie stresować. Po prostu tam jutro pójdę i będę się modlić, żeby wszystko poszło dobrze :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry