Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Co wy z tym krzyczeniem
gkvip - nie trzeba krzyczec. niestety kosik ma w 1 racje a mianowicie ICSI niesie ze soba podwyzszone ryzyko wad genetycznych - bardzo niewielkie, ale jednak jest. wynika to jednak z innego faktu niz to o czym pisala kosik. chodzi o to, ze ICSI i IMSI z natury rzeczy stosuje sie glownie przy mocno obnizonych paramterach nasienia. badania dowodza, ze zaplodnie komorki zdefermowanym plemnikiem czasami MOZE podniesc ryzyko wad. ale od razu musze powiedziec - ze ta podwyzszone ryzyko jest naprawde niewielkie w stosunku do zwyklego IVF wiec nie ma czym sobie glowy zaprzatac. zwlaszcza ze wiele par nie ma innego wyjscia



ale prolaktyna znowu skakala bardzo wysoko! i znowu powrot do bromka a ciazy nadal brak..wielu lekarzy kazalo mi bezwzglednie caly czas zazywac bromka, w koncu w gravicie lekarz tam ktory obecnie mnie prowadzi odrazu kazal to swinstwo odstawic!
i kazal przeczekac ten okres odstawienia, stwierdzil ze bardzo mozliwe ze ten bromergon moze mi hamowac wlasie owulke bo inne hormony (lh,fsh,estradiol,progesteron)jak wam nie wspomnialam mialam w normie (powiedzial ze sa rozne jednostki prolaktyny jakies big big itp., które wykazuja podwyzszony poziom w testach laboratoryjnych kraza we krwi ale NIE MAJA ODDZIALYWANIA BIOLOGICZNEGO
i co sie okazalo?! prolaktyna nagle skoczyla wysoko i po tygodniu mialam juz ja w normie,i mialam monitoring owulacji i do tego badalam caly czas fsh,lh, estradiol i prolaktyne i okazalo sie ze czasem prolaktyna mi lekko skacze to jest zalezne od kazdego dnia, ale co najwazniejsze mimo jej podwyzszonej mam normalna owulke!gin powiedzial ze byc moze niepotrzebnie bralam bromka ze moze wystarczylo lekko podstymulowac mi jajniki..no ale coz,czlowiek uczy sie na bledach (lekarzy!) w miedzyczasie maz badal nasienie i wyszly obnizone parametry, zdrowe, zadnych bakterii, jedynie malutka ruchliwosc wiec sadzimy ze to byc moze przez zolnierzyki:-(od tamtej pory mialam hsg, histeroskopia wsio ok,mieslismy 2 inseminacje pierwsza na clo potem na merionalu i nic, wiec zdecydowalismy sie na in vitro.. dostalam dlugi protokół od 21 dnia cyklu decapeptyl jednorazowo i 14 dni po decapeptylu stymulacja najpierw puregon male dawki po 100jednostek a ze po 6 dniach wolno rosly pecherzyki wiec zwiekszylismy do 150 potem pergoveris 4 dni i ovitrelle,(tak jak czulismy pani biolog powiedziala w dniu punkcji ze plemniki sa zanizone wiec bedzie ICSI) wyjeto 10 komorek z czego 7 sie zaplodnilo (tak sadzilam bo mialam estradiol w dniu punkcji 1500) jestem 2 dni po punkcji i teraz czekam na transfer we wtorek o 9.30 mam miec podany po 5 dobach-blastocysty..
troche mnie to dziwi ze to wszystko tak pozno..sama juz nie wiem pomozcie dziewczynki..