reklama

Kto po in vitro?

Westi ja od poczatku plamilam. Kilka dni przed planowana @ krew jak na okres i histeria. Telefon do lekarza, kazal lezec i tylko na siku wstawac, wieczorem juz sie robilo brazowe. Pare dni spokoju i znow krew, tym razem brudna ciemna z czarnymi strzepkami. Potem dalej spokoj i tym razem duzy brazowy skrzep. Teraz krwi nie ma tylko brazowe plamienia.
Glowa do gory. Lez lez i tylko lez.
:* przed usg ?
Mój stwierdził, że to normalna dolegliwość, która często się zdarza.
Czekam jak dalej się rozwinie. I będę się prosić o l4.
 
reklama
Jeszcze co do tego usg. Jak zadzwonilam do gina ze plamie zywa krwia. Zabronil mi jechac do szpitala, powiedzial ze na tym etapie nic wiecej nie zrobia co ja nym zrobila w domu. Zwiekszenie dupka i lezenie.
Mowi ze jak zaczna mi tam wkladac wzierniki czy glowice do usg, to krwawienie moze sie nasilic.
No ale ja mowie jak to bylo u mnie. Bo niektorzy lekarze kaza przyjezdzac jak sie krwawi, nawet na tak wczesnym etapie.
 
I moja radość zdechła.... Z 10 komórek 6 się nadawało z czego tylko 2 podjęły pracę i jutro będą podane. 4 następne mają być obserwowane i zobaczymy ale czarno to widzę; ((
U mnie pobrali 10 komorek. 3 nadawaly sie do zaplodnienia i sie zaplodnily. 2 mi podali w 3 dobie. Trzecia nie przetrwala do 5 doby.
Jeden dzidziol teraz w moim brzuszku rosnie;)
Natalia bedzie dobrze:*
 
reklama
Jeszcze co do tego usg. Jak zadzwonilam do gina ze plamie zywa krwia. Zabronil mi jechac do szpitala, powiedzial ze na tym etapie nic wiecej nie zrobia co ja nym zrobila w domu. Zwiekszenie dupka i lezenie.
Mowi ze jak zaczna mi tam wkladac wzierniki czy glowice do usg, to krwawienie moze sie nasilic.
No ale ja mowie jak to bylo u mnie. Bo niektorzy lekarze kaza przyjezdzac jak sie krwawi, nawet na tak wczesnym etapie.
I ja też tak myślę. Jade jutro ten prg tylko zrobić i będę leżeć.
A mi chodziło czy przed 1-szym usg krwawilas?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry