K
kinia83111
Gość
Oj tak.... Nerwy byłyGosia - pewnie każdy ma inaczej, ale mnie wszystko wkurzało, mówiąc delikatnie![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Oj tak.... Nerwy byłyGosia - pewnie każdy ma inaczej, ale mnie wszystko wkurzało, mówiąc delikatnie![]()
Haha nastaw Go na ekstra wrażenia. Niech się przyzwyczaja, bo jak zaskoczysz to dopiero będzie się działo. Mój latał co godzinę do sklepu po coś innego do żarcia. Jak nie żelki to pomarańcze, a za chwile kabanosy.Boze czyli moj M teraz to juz wogole ze mna nie wytrzyma![]()
I znowu odrobina...O prosze to takie rzeczy pisza na wypisach
Kochana ciesz sie ze tylko ta jedna kropelka byla i nie denerwuj sie na pewno sie udalo![]()
Bywa różnie ja miałam 4 stymuluje o za każdym razem inaczej . W ostatniej czułam się rewelacyjnie lepiej niż przed. .....Co ze bede wkurzona pobudzona szczesliwa az za bardzo czy co ? Wolalabym wiedziec na co sie nastawic
Myśle ze najważniejsze żeby wyluzować i nie nastawiać się na powodzenie. Będę trzymać kciuki najmocniej jak się da.Z ta cierpliwoscia to chyba u mnie najgorzej
Najpierw myslelismy ze skonczy sie na inseminacji. Znajoma polozna wspomniala ze u nas w Olsztynie otwiera sie filia Artemidy z Bialegostoku wiec zglosilismy sie z nadzieja ze zrobia nam inseminacje ale jak sie okazalo niestety nasienie nie bylo tak rewelacyjne zeby nadawalo sie do inseminacji zostalismy postawieni przed faktem dokonanym ze zostaje nam in vitro.Hahabędziesz się po prostu dziwnie czuła...raczej pobudzona. Rozstrojona, mnie tez bolała głowa. W końcu jak zobaczyłam ze jeden z hormonów w tydzień zwiększył swój poziom czterokrotnie to już zrozumiałam dlaczego tak się czuję. Będzie dobrze. Może Ty to przejdziesz bardziej lajtowo. Tego Ci życzę. A tak wogóle to czym się kierowałyście wybierając klinikę ?
Ja jestem nastawiona optymistycznie a to podobno polowa sukcesu mam nadzieje ze na pierwszej probie wszystko sie uda oczywiscie gdzues tam w glowie siedzi mysl ze moze sie nie udac ale narazie nie dopuszczam tych myslu do siebieMyśle ze najważniejsze żeby wyluzować i nie nastawiać się na powodzenie. Będę trzymać kciuki najmocniej jak się da.
Wiesz Gosiu, ja długo zastanawiałam się gdzie pojechać. Dużo czytałam. No i bocian Białystok ma najlepsze wyniki. Mamy tam 600 km. Niestety nie udało nam się załapać na refundację. Ale jak się wieszać to za obie nogi prawda ? Polecam na prawdę. Może warto wybrać się ciut dalej.Najpierw myslelismy ze skonczy sie na inseminacji. Znajoma polozna wspomniala ze u nas w Olsztynie otwiera sie filia Artemidy z Bialegostoku wiec zglosilismy sie z nadzieja ze zrobia nam inseminacje ale jak sie okazalo niestety nasienie nie bylo tak rewelacyjne zeby nadawalo sie do inseminacji zostalismy postawieni przed faktem dokonanym ze zostaje nam in vitro.
Najwazniejsze ze klinika jest na miejscu nie mamy problemu zeby brac wolne na wizyty zeby dojechac 200 km wynajmowac hotel. A to duzy plus
Tak, wyluzuj. Tak trzeba. Choć sam moment transferu to już taka jazda że łzy lecą same. Ja wyłam jak głupia. Nie będziesz tam sama, poznasz inne czekające. Na pewno będzie dobrze.Ja jestem nastawiona optymistycznie a to podobno polowa sukcesu mam nadzieje ze na pierwszej probie wszystko sie uda oczywiscie gdzues tam w glowie siedzi mysl ze moze sie nie udac ale narazie nie dopuszczam tych myslu do siebie
Kochana, w wielu przypadkach lekkie plamienie oznacza zagnieżdżenie się zarodka. Tak wiec na spokojnie. Spróbuj się uspokoić. Ah wiem ze to niełatwe. Tez plamiłam, troszkę. Potem po pierwszym badaniu u gina normalna krew. Pomyślałam że coś nabroił. Pomyśl ze jeszcze kilka dni i zrobisz test.I znowu odrobina...![]()
![]()
tak jakby podbarwiony śluz po zrobieniu siusiu i podtarciu się
Czy ktoś tak miał w 7-8 dpt i jednak się udało? Szukam jakiejś odrobiny nadziei, której mogę się złapać...
![]()