reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny, wiecie może jak to jest z ta laparoskopią i histeroskopią? Ja jestem juz po drugim inv i zastanawiam się czy nie powinnam zrobić tych zabiegów (na raz?). Teoretycznie nie ma wskazań ale może coś te badania wykryją (np. może tam wyjdzie jakas przyczyna czemu zarodki sie nie zagnieżdżają). Jak to było u Was?
Nie wiem czy jest sens robić bo lekarz mi mówił, że zawsze jest to jakas ingerencja i że potem musze ze trzy miesiące odczekac do następnego invitro (a u mnie troche nie ma na to czasu).
 
Lula2000 zastanawiam się nad tym samym, wspominałam o tym lekarzowi, ale on też nie widzi potrzeby, aczkolwiek powiedział, że jak drugie IVF nie wyjdzie tomoże trzeba będzie się nad tym zastanowić.
Ale wydaję mi się, że w moim przypadku chodzi bardziej o słabe zarodki niż o samą implantację.

Aisha, Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem :-) sygnaturka poprawiona.
 
Lula2000 ja miałam histeroskopie cykl przed in vitro bo miałam podejrzenie polipa w macicy ale jak się okazało przed zabiegiem wszystko zniknęło po @ ale zabieg i tak się odbył, trochę poskrobali jak to "ładnie" lekarz powiedział. Także nie musiałam po tym odczekiwać. Moje endometrium wyglądało ok i być może dlatego nie musiałam czekać.
 
danii - nie mam takiej jednej zbiorczej strony., info zbieram z roznych zrodel i tak se skladam do kupy...

lula
- jak nie wyszly ze 3 IVF to warto pomyslec nad zrobieniem laparoskopii. wczesniej nie ma co
 
Lula2000 ja miałam histeroskopie to 2 nieudanych próbach. Sprawdzali czy nie ma zrostów i polipów w macicy, bo to moze być przyczyną nieudanych zabiegów. Koszt z tego co pamiętam około 1400zł.

Musze wam dziewczyny napisać co wymyślił prezydent w moim mieście opanowanym przez panów w czarnych sukienkach. Prezydent (SLD) chce przeznaczyć 110tys. dla par chcących poddać się in vitro. Hmm fajnie ale ciekawe jak będą wybierać te osoby, losowanie czy co? W każdym razie jest niezłe zamieszanie o "głupie" 110tys. Hmm starczy dla 7-8par.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry