Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
sakmi1 ja ja dwa dni przed punkcją i w dniu punkcji brałam dodatkowo antybiotyk Unidox ale tylko przez te 3 dni. i standardowo medrol 2x1/2 (rano i w południe) a od następnego dnia do dzisiaj duphaston 3x1, luteina 3x2 i folikno i medrol dalej w tej samej dawce.
miliaa u mnie dwa dni przed punkcją wzięłam zastrzyk z pregnylu o 19 (niedziela) z we wtorek o 8 rano miałam punkcję. Pielęgniarki zapraszają Cię do pokoiku gdzie się przebierasz i po punkcji odpoczywasz, dają ci takie ładne zielone koszulki z i paputki. Ściągasz wszystko oprócz stanika. Potem zapraszają Cuię na stół operacyjny ( ginekologiczny samolot), wbijają wenflon oczywiście anestozjolog i lekarz już są, No i dają Ci dawkę usypiacza i po około 15-20 minutach budzisz się na łóżku i tam co najmniej godzinę leżysz. Ja miałam dobrze bo byłam w pokoiku sama i zawołali do mnie męża żeby posiedział ze mną. Później kilka razy Cię pielęgniarka odwiedza kontrolując Twój stan. Na koniec miałam wizytę u lekarza, który wyjaśnił mi co robił i ile udało się pobrać komórek i jak mam dalej postępować no i kiedy transfer. No i zapomniałam jak mąż ze mną siedział to zawołali go aby oddał swoje żołnierzyki na pole walki :-) Mam nadzieję, że Ci nie zanudziłam jak coś to oisz na gg 5276814
betty, kosik wielkie dzieki za inf. Jakos spokojniesza troszke jestem.
Ogolnie jestem bardzo przewrazliwiona.
Tyle lekow trzeba brac i szprycowac sie ta cala chemia;/
hmm....
dzieki wielkie za odpisanie, w sumie to jakos mnie to nie uspokoilo szczegolnie, ale chyba juz bardziej gotowa na to nie jestem...tylko to mi sie nie miesci w glowie, jak to zrobic bez seksu...:-) a w ogole seks po punkcji wchodzi w gre czy bylyscie totalnie wyposzcone? jezeli tak to ile? palu...mnie tez przeraza troche ta chemia, ale skoro tylko kobiet przez to przeszlo i zyje, to moze i my damy rade?:-) ty na jakim etapie jestes?
napewno damy rade dziewczyny niema innej opcji i trzymajmy mocno kciuki za jutro oby dziewczyny napisaly jutro dobre wiesic trzymam kciuki i nie moge sie doczekac jutro caly czas bede zeraka na forum po poludniu dobranoc
i ja tez 3mam kciuki mocno!! na pewno sie uda:-) co prawda bede mogla sprawdzic dopiero w czwartek co tam sie u was dzieje, ale obiecuje, ze myslami bede z wami...dobranoc !!!:-)
Melduję sie jako pierwsza, krew oddana, wyniki o 13. Obawiam się, że nie zobaczę takiego wyniku jakbym chciała, wczoraj zaczęło się plamienie, co prawda nie wygląda to na regularną @, ale jednak coś się dzieje :-(
Trzymam kciuki za wszystkiw betkujace dziewczyny dzisiaj Niech wszystkie zobacza upragniony wynik !!!!! Przy okazji napisze,ze 11.12 urodzilam synka przed cc. Maluch jest cudowny,najwspanialszy na swiecie i najsliczniejszy Oczywiscie podobny do tatusia Troche broi od samego urodzenia,dlatego musimy byc w szpitalu,ale wszystko jest pod kontrola i mam nadzieje,ze niedlugo wyjdziemy do domku. Pozdrawiamy