reklama

Kto po in vitro?

U mnie problem z niedrożnymi jajowodami. To jest moja 3 klinika w sumie. Pierwsze była Parens w Krakowie-porażka. Tylko naciągają na kasę, potem Macierzyństwo w Krakowie i tu 2 in vitro. Przed Macierzyństwem chciałam iść do Provity ale nie było juz miejsca na rządowy program a w Macierzyństwie mnie zakwalifikowali. Prywatnie zdecydowałam się na Provite bo słyszałam bardzo dużo dobrych opinii o Grettce. Mojej znajomej nie dawali lekarze żadnych szans, poszła do Grettki który nie powiedział że nie ma szans ale też gwarancji nie daje i dziś są szczęsliwymi rodzicami. A problem był u niej i to podobno jakis ekstremalny przypadek-szczegółów nie znam. Ja wiem że wszystko w rękach labolatorium ale się czuję taka trochę oszukana. Całą noc nie spałam przez to... Proszę powiedz mi tylko z kim uzgadniałaś wszystkie szczegóły dotyczące zapłodnienia? Bo ja mu mówiłam że u nas zarodki były zawsze kiepskiej jakości, nigdy nie miałam mrożonego zarodka więc doktor powiedział że trzeba pokombinowac z różnymi podłożami w labolatorium i własnie nie wiem czy to z nim ustalać czy z embriologami:(
Hej, ja też mam problem z niedrożnymi jajowodami. Miałaś robiona laparoskopie?

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
A pamietacie moze u
Strasznie mnie to cieszy myślałam o Tobie i ciepłe myśli w Twoja stronę słałam a i dołączyłam Cię do wieczornej modlitwy . Chyba naprawdę zapisze się na balet :D ujjjj chcesz bliźniaki :D będę musiała dodać kilka obrotów :D
Ewunka...za mnie tez bys odtanczyla co nieco:) znaczy na razie zeby pueknie sie zaplodnily i wszystkie dzielily!! :-) jakie to czekanie jest uciazliwe..oszalec mozna od mysli! Jak punkcja byla w sobite to beda szeonic jutro???zazwyczaj rano dzwonia czy po poludniy???
 
A pamietacie moze u

Ewunka...za mnie tez bys odtanczyla co nieco:) znaczy na razie zeby pueknie sie zaplodnily i wszystkie dzielily!! :-) jakie to czekanie jest uciazliwe..oszalec mozna od mysli! Jak punkcja byla w sobite to beda szeonic jutro???zazwyczaj rano dzwonia czy po poludniy???

W mojej klinice to do dnia transferu nie wiedziałam ile było dojrzałych i ile zapłodnionych ..


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
A pamietacie moze u

Ewunka...za mnie tez bys odtanczyla co nieco:) znaczy na razie zeby pueknie sie zaplodnily i wszystkie dzielily!! :-) jakie to czekanie jest uciazliwe..oszalec mozna od mysli! Jak punkcja byla w sobite to beda szeonic jutro???zazwyczaj rano dzwonia czy po poludniy???
U mnie dzwonili następnego dnia i powiedzieli wszystko co i jak i ustalili datę transferu.
Może zadzwonia jutro :)

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry