reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny a jak jest w lipcu z refundacją leków do stymulacji? W klinice Pani doktor powiedziała nam, że nie wiadomo czy w lipcu na liście leków refundowanych znajdą się leki do stymulacji in vitro... Dlatego śpieszyliśmy się żeby do in vitro podejść w czerwcu.
 
W tym momencie już nie. Był na takiej hmhm kuracji, brał bardzo silne leki, które można brać jedynie przez krótki okres czasu i pod kontrolą lekarza. Jedyne witminy, które brał mój mąż a można je kupić bez recepty to profertil. Leczenie nie dało żadnych efektów, więc androlog z Novum zaproponował nam in vitro (wcześniej chciał podleczyć męża aby spróbować inseminacji). Na pocieszenie powiedział, że na inseminację wyniki za słabe, ale na in vitro bardzo dobre :p Takie pocieszenie...
U nas tez jest problem z nasieniem przy pierwszych badaniach bylo i malo plemnikow bo 100000 lekarz kiepska morfologia budowa lekarz od razu powiedzial ze in vitro. A jak pytalismy o suplenebtacje to mowil ze nic nie pomorze. Wiec na wlasna reke m zaczol brac androvit plus i orzechy brazylijskie. Poprawa byla mega 167 mln budowa i morfologia w normie. Ruch malo sie poprawil wiec dolozylismy jeszcze l karnityne nie robilismy badan przed transferem ale z karty wypisowej wynika ze ruch tez ulegl poprawie :)
 
Dziewczyny a jak jest w lipcu z refundacją leków do stymulacji? W klinice Pani doktor powiedziała nam, że nie wiadomo czy w lipcu na liście leków refundowanych znajdą się leki do stymulacji in vitro... Dlatego śpieszyliśmy się żeby do in vitro podejść w czerwcu.

My tez mieliśmy watpliwości, jednak w NOVUM powiedzieli nam, ze leki bedą refundowane dopóki minister nie zmieni listy, a to nie dzieje sie z dnia na dzień.
Musiałam dokupić kilka zastrzyków i były refundowane (lipiec)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja naturalne, ew. koktajl na niej robię ze świeżymi owocami. Kupnych jogurtów/maślanek nie jem od jakiegoś czasu.

Aaaa co prawda nie 19 ale z 10 pierogów z jagodami właśnie zjadłam plus Małż wróci to będzie karpatka na deser czyli jestem już praktycznie w ciąży :DDD

Ja miałam podany jeden zarodek mimo,że mieliśmy jeszcze jedną blastkę.
To juz troche lepiej bo naturalnej nie lubie ale jak mozna ze swiezymi owocami to spox
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry