Hej Dziewczynki :-) Jakie tutaj dzisiaj dobre wieści :-)
MoonDust - ogromne gratulacje i uściski

Super, że się udało.
Jo.M. - czemu się kotek martwisz o mrozaczki. Masz jakieś złe wieści? Na pewno wszystko będzie dobrze, gdyby miało być inaczej już by do Ciebie zadzwonili. Trzymam kciuki za jutrzejszy transferek, który na pewno się odbędzie ;-) Za
Magdusiny jutrzejszy i
palu czwartkowy też trzymam kciukasy. Będziecie wszystkie testować w zbliżonym czasie - w kupie raźniej
milia - tsh w górnej granicy normy może budzić wątpliwości. Tylko samo powtórzenie tsh nic nie da. Nawet jeżeli wyjdzie Tobie mniej niż 3.8 (tak jak ostatnio) to powinnaś zrobić dodatkowe badania:ft3, ft4, przeciwciała anty tpo i atg. Przy okazji prywatnej u lekarza pokazałam wyniki sprzed kilku miesięcy, gdzie tsh miałam 4.03 przy normie górnej 4.20. Lekarz powiedział mi wtedy, że powinnam powtórzyć tsh i zrobić oznaczenie innych hormonów tarczycowych. A że to prywatnie to sobie pomyślałam aha wszystko w normie to pewnie chce troszkę kaski zarobić i nie zrobiłam. Ze trzy miesiące później miałam już tsh powyżej normy. Poszłam do gin-endo dostałam dodatkowe skierowanie i okazało się, że mam przeciwciała antytyreoglobulinowe bardzo podwyższone, na usg stan zapalny typu hoshimoto. Leczę się teraz na niedoczynność. Endo powiedziała mi, że przy staraniach o dziecko to powinnam mieć tsh obniżone do ok 1.0. Biorę euthyrox, najpierw 50 (już teraz to prawie od dwóch lat), przed pierwszym transferem miałam 0.9 ale po transferze podskoczyło mi do ponad 2.3. Endo powiedziała, że widocznie organizm ma większe zapotrzebowanie na tyroksynę, nie wiążąc tego z lekami do stymulacji i ew. encortonem. Ale kazała brać co drugi dzień 75, a teraz to już codziennie mam brać większą dawkę. Powiedziała, że lepiej troszkę wyindukować nadczynność, niż mieć problemy z niedoczynnością w ciąży. Nieleczona niedoczynność wpływa bardzo negatywnie na prawidłowy rozwój płodu. Także nie ma żartów. A jak Twoja prolaktyna? Skierowanie na te wszystkie badania da Tobie lekarz pierwszego kontaktu. Przy tsh, ft3 i ft4 nie robią raczej problemów. Ale jeżeli chodzi o przeciwciała to może odesłać do endokrynologa, choć warto spróbować poprosić i o te badania internistę tłumacząc do czego są potrzebne i jakie to pilne. W razie czego mam namiar do państwowego ginekologa-endokrynologa w przychodni przyszpitalnej na wołoskiej, jakbyś miała skierowanie od internisty to poproś żeby najpierw skierowano Ciebie do gin-edno, a nie do zwykłego endo. Na wizytę do zwykłego czeka się miesiącami, a do mojej pani dr gin-endo tylko około tygodnia, a skierowanie da.