reklama

Kto po in vitro?

reklama
U mnie też nie było takich wymogów, ani przy pinkcji ani przy transferze. U nas było tak,pewnie u każdej z Was też, że cały czas byłam monitorowana przez anestezjologa (ciśnienie, ekg itp),pewnie stąd brak wymogu co do stroju,perfum,paznokci itp.
Ale po transferze fakt,już był zakaz gorących kąpieli. Tylko jakiś letni prysznic.

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
U mnie dokładnie tak samo :)
 
Kobietki jeszcze bardziej prosze o kciuki za moje zarodeczki w brzuchu bo niestety do mrożenia żaden z pozostałej trójki nie wytrwał :(.

Napisane na HTC Desire 620 w aplikacji Forum BabyBoom
Marzen, wiem, co czujesz. Trzymam kciuki za Twoje maleństwa! :-)

U nas paznokci nie kazali malować do punkcji. A przy transferze nie wolno było perfum. Ja sie zastosowałam ale uważam że jak ma być dobrze to i tak będzie. Teraz już trzęsę portkami i myśle co by tu zrobić żeby się udało.
Iga, też się zastanawiam, jak mogę sobie pomóc, ale im bardziej to analizuję, tym bardziej mi się wydaje, że złotej recepty niestety nie ma. Miejmy nadzieję, że opatrzność będzie nad nami czuwać :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry