Aisha - Kochana, musi być dobrze, nie trać nadziei. A może warto pójść za tydzień do innego lekarza? Po co się prawie 2 tygodnie jeszcze denerwować. Tak mocno trzymam za Ciebie kciuki, musi się wszystko udać. To, że wolniej rośnie nie znaczy, że to koniec. Zresztą z tym rośnięciem to też jest różnie. Mi lekarz powiedział, że na pierwsze usg mogę przyjść dopiero ok 25 dni po transferze, a bijące serduszko to dopiero ok 35 dni po transferze. Widocznie w klinice wiedzą, że różne są przypadki i nie chcą niepotrzebnie stresować pacjentek. A ta Twoja pani dr to bardzo rozsądnie zrobiła tak Was strasząc. Będzie dobrze!!!