anna_
Cudzie trwaj !!!
Juz jestem z powrotem razem z trójeczką maluchów. Z pięciu zarodków 2 były ladne, jeden słabiutki, ale też go wzięłam, bo gdzie bedzie mu tak dobrze jak nie u mamusi. Pozostale 2 sie rozpadly
Niestety nie mam juz mrozaczkow, wiec proszę przeogromnie zaciskac kciuki, żeby dzieciaki chciały ze mna zostać 
