reklama

Kto po in vitro?

reklama
A tak wogole to nie wiem czy cos z tego bedzie bo niby zagniezdzanie nastepuje od 5-7 dni po transferze a ja dzis mam jakies bole jak na okres ale nie caly czas tylko tak przychodza i odchodza :( i wogole jakos dziwne uplawy wodniste mam... czy wy tez tak mialyscie po transferze... myslalam ze nie trzymam moczu ale to ma mleczny kolor...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
A bierzesz luteine?
Jakieś leki w ogóle?

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Sikacz tez powinien już wyjść, ale gdyby wyszedł negatywny pamiętaj żeby spokojnie poczekać na wynik z krwi bo tylko ten jest miarodajny :)
U nas 2 podejście :) jestem dziś 7 dzien po transferze :)
Przy drugim zmieniłam wszystko, od kliniki i protokólu po zmianę myślenia i oddanie się akupunkturze :)
31.10 będę testować, chyba że wcześniej dostane @, która może przyjść w piątek wrrrr.....
Mamy jeszcze 4 mroziaczki nasze kochane [emoji173][emoji173][emoji173][emoji173]

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom

Trzymam kciuki zeby tym razem sie udalo :)
Ja probowalam akupunktury w poprzednim cyklu, przy podejsciu do inseminacji... pozytywne wrazenia ale tylko pod wzgledem rozluznienia/odstresowania...

Tak biore crinone dopochwowo raz dziennie...

Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Trzymam kciuki zeby tym razem sie udalo :)
Ja probowalam akupunktury w poprzednim cyklu, przy podejsciu do inseminacji... pozytywne wrazenia ale tylko pod wzgledem rozluznienia/odstresowania...

Tak biore crinone dopochwowo raz dziennie...

Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Właśnie zależało mi na ym rozluznieniu, zmianę myślenia. Poprzednio wszystkim się bardzo denerwowalam, przejmował am, bałam się co to będzie :)
Teraz już na dużo spokojniej podchodzę do tego podejścia :)
Może to upławy po lekach?

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Właśnie zależało mi na ym rozluznieniu, zmianę myślenia. Poprzednio wszystkim się bardzo denerwowalam, przejmował am, bałam się co to będzie :)
Teraz już na dużo spokojniej podchodzę do tego podejścia :)
Może to upławy po lekach?

Napisane na SM-G900F w aplikacji Forum BabyBoom

Ja tak mialam przy kolejnych podejsciach do inseminacji, przy pierwszym podejsciu bylo duzo nerwow i stresu i za duze nadzieje a pozniej jeszcze wieksze.... kolejne dwie proby juz jakos mniej do mnie docieraly bo wiedzialam ze moze tak samo skonczyc sie niepowodzeniem... i tak tez bylo :(


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry