reklama

Kto po in vitro?

dwie poziomki ja bralam anty przed stymulacja - cykl przed

palu trzymam kciuki :))) jakie leki bierzesz, tylko progesteron???? jejku jak mi sie ten czas dluzy

meg tez mam wizyte we wtorek to jestesmy dwie :))) wiec i moze nawet bedziemy miec crio w tym samym tygodniu razem zawsze razniej :)))

dziewczynki powiedzcie mi czy po transferze lezycie w domku czy moze mozna pracowac bo tak sie zastanawiam ze jak teraz mi nie wyjdzie to nie mam urlopu na nastepny transfer a wtedy bym zaczynala od nowa a nie chce brac zwolnienia czy to ma duze znaczenie czy sie pracuje... bo wsumie za kazdym razem siedzialam w domku teraz tez sobie zabralam urlop a i tak sie nie udalo
 
reklama
dwie_poziomki- ja tze bralam anty od pierwszego dnia @ przez 23 dni potem dostalam okres i 2 dnia cyklu do lekarza :) duzo dziewczyn ma wyciszanie wiec mysle ze to normalne :) niestety ale masz racje to marnowanie kasy mi zostalo w penie jakos 150 jednostek czyli na jeden dzien zastrzyku , juz wywalilam do kosza bo i tak nie wazne :)

myszelina- az lezka mi sie zakrecila w oku jak przeczytaalam co napisalas , to cud normalnie :) tez bym tak chciala :) a jaka byla u was przyczyna jesli mozna wiedziec ?

mimi- to chyba niema zanczenia - w sumie ja lezalam plackiem w domu 10 dni uwazalam jak moglam i wogole zrobilam wsztykso zeby bylo ok regularnie prgesteron i wogole a jednak sie nie udalo :( wiec nie wiem....ale mysle ze jest lepiej normalnie funcjonowac bo jak sie tylko lezy to siee do glowy dostaje ja tak mialam :/
 
Ostatnia edycja:
Dzieki za odpowiedzi...

myszelina kurcze to super że wam się tak poszczęściło...

To u mnie pewnie koniec lutego początek marca polecimy ze stymulacją w połowie marca transferek i na prima aprilis testowanie :-D o ile wsio pójdzie ok
 
roxii -wielksoc pecherzy zalezy od rodzaju pomiaru jakiego uzywaja w danej klinice. ale ogolna zasada jest taka ze musi byc min 3 pecherzyki wielkosci 18-20mm i wtedy robi sie punkcje.
Dzięki bardzo kochana:-) Czyli jednak faktycznie moje jeszcze za małe, bo większośc była ok 14-15 mm i z tego co pamiętam to tylko jeden 17mm. Mam nadzieję że do poniedziałku podrosną:tak:
 
mi mi dupek,lutka, acard i estrofem plus femibion

mimi , meg, roxii, sylha juz niedlugo bedziecie mialy fasolki:) jeszcze chyba miliaa i agniecha na luty:) jest Was troche::))

wiesz ja po transferze robie wiecej niz przed, zeby nie zeswirowac:) od 8-23 na nogach. praca, zajecia dodatkowe;)) nie poznaje sie:happy2:
 
Ostatnia edycja:
mi mi Mi lek kazała normalnie funkcjonować,nie wyłączając nawet sportu;-)
Ale zaznaczyła,ze jeżeli będę jeszcze odczuwać jajniki po punkcji to,spokojnie i nie forsować sie
palu_nr1 Mi ten czas też się strasznie dłuży:crazy:
Chciałabym,aby był wekend,ale juz ten za tydzień:-D
 
Palu to dobrze, czasem naprawdę lepiej sie jest czymś zająć i żyć normalnie niż leżeć plackiem. Chociaż ja po transferze ide na urlop, bo mam fizyczna pracę i nie chcę ryzykować. Myslę jednak ze to bez znaczenia czy się lezy czy pracuje, jak ma byc dzidzia to bedzie, a to jak my chcemy spędzić ten czas to zalezy od nas samych i jak my będziemy sie lepiej czuły. Najważniejszy jest komfort psychiczny:tak:
Dwie_poziomki dzieki, mam nadzieję że urosną, bo już się niecierpliwie:-p Ty też juz niedługo będziesz się stymulować zobaczysz jak szybko to zleci;-)

Palu he he faktycznie jest nas trochę, za wszystkie mocno trzymam kciuki:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry