reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wszystko jeszcze moze sie zdazyc, musisz czekać, niestety nawet piękna beta nie daje 100% pewności [emoji58]


I IVF Invimed Wro,11.16-punkcja,Hiperka,21.01.17 crio
Nadzieje umiera ostatnia. Tylko tak z nami to jest.... Gdy.udaje sie osiagnac bete ciesYs sie
Pozniej lekarz kaze zrobic Ci 3 weryfikacje i.mowi.jak.wzrosnie to bedzie dobrze. Wzrasta cieszysz sie jak glupia. A okazuje sie ze za malo :-(
Ale wierze.... ze moj Maluch da rade
 
Nadzieje umiera ostatnia. Tylko tak z nami to jest.... Gdy.udaje sie osiagnac bete ciesYs sie
Pozniej lekarz kaze zrobic Ci 3 weryfikacje i.mowi.jak.wzrosnie to bedzie dobrze. Wzrasta cieszysz sie jak glupia. A okazuje sie ze za malo :-(
Ale wierze.... ze moj Maluch da rade
I tego się trzymaj, wiary w swoje Maleństwo. Czasami natura jest madrzejsza od nas i trzeba wierzyć, że pomimo słów najmadrzejszych lekarzy będzie dobrze [emoji8]
 
reklama
No niestety u mnie ciąża się zakończyła. Nadzieje odeszły tak szybko jak się pojawiły. W 12 dpt HCG 11,3. W 14 dpt hcg =29, w 17 dpt hcg = 113, w 19 dpt hcg = 204, dzień później pojawił się ból brzucha, krwawienie, które przeszło w brązowe plamienie, na USG nie widać było nigdzie pęcherzyka, a wczoraj hcg spadło już na 142,5. Lekarz kazał odstawić leki i czekać na miesiączkę. Ciężko....:-(
Prawdopodobnie ciąża biochemiczna. Boję się, żeby nie była tylko pozamaciczna. Na razie nie mam sił myśleć o kolejnych próbach. Ile czasu wy (te które miały podobną sytuację) czekałyście na kolejny transfer?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry