reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tak mi przykro dziewczyny. Koniczynka w Twoim przypadku byłam pewna że się uda, bo diagnostykę przedimplantacyjna wykonałas i blastocysta super :(
Doskonale znam to uczucie po negatywnej becie. Wiem że to mało pocieszające, ale po każdej zalamce próbowałam się odbić i z mniejsza lub wieksza nadzieja podchodziłam do kolejnych transferów. Piąty, w którym pokladalam najmniejsze nadzieje okazał się trafiony i dziś jestem w 11 tc.
Nie poddawajcie się, do każdej z czasem uśmiechnie się szczęście :)
 
U mnie też ok, w lewym 10 pęcherzyków w prawym 6 ,dalej gonal i cetrotide,w srode badania,w piatek punkcja;) ledwo żyję, wyjezdzilam się po aptekach jak glupia ledwo zdążyłam do pracy na 12 ,szok, dobrze że od piątku idę na zwolnienie, złapie oddech trochę

Napisane na SM-A300FU w aplikacji Forum BabyBoom
A jakiej wielkosci te pecherzyki?

Ja to sie boje ze bede miala malo, bo z lewego wycinali mi torbiel i został mi strzępek jajnika tylko, i nie wiem nawet czy cos produkuje... Na usg jest jakis zarosniety ten jajnik, pewnie zrostami po operacji..
 
reklama
U mnie lipa
Beta 1,4
Progesteron.... 4,36 ng/mol

Coś drgnęło i spada. Wepchnęła, sobie lutinusa i czekam aż lekarz zadzwoni
dzisiaj 6dpt? qurcze jezeli 6dpt to troszke kiepsko rokuje, ale moze pomiar w złym czasie zrob jutro:-p chociaż ten prg niski bardzo może nie wychodzi to co w lekach jest w krwi. Ciąża to nie matematyka. Nie ma skąd być 1,4 no chyba że coś na pęknięcie brałąś. JA bym zrobiła jutro bhcg.. bo 1,4 to wiesz wartość graniczna ale coś się dzieje walczy!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry