reklama

Kto po in vitro?

reklama
ale kochane jesteście dzięki za miłe słowa, nie było mnie parę godzin, a tu tyle wiadomości :) aż odrazu lepiej na sercu się robi, w realu nie ma sie komu wyżalić to przynajmniej tutaj może się wygadać. Martwię się trochę bo dzisiaj tak mnie ukuło w brzuchu po lewej stronie jak wysiadałam z samochodu że się wystaraszyłam. Boże człowiek się boi przed USG żeby pęcherzyki były, poźniej po punkcji żeby zarodki, a po transferze żeby się wszystko udało. Ciężkie niesprawiedliwe to życie jest. Kusiło mnie żeby kupić test w aptece ale zrezygnowałam :( bardzo się boje że dostanę @ :( musimy wytrzymać do piątku, dzisiaj zapłaciliśmy za 2 nasze zarodeczki które przeżyły, ale tak bardzo bym chciała z nich korzystać dopiero za rok , po udanej teraz ciąży :( obiecaliśmy sobie że jak się uda teraz to będziemy odrazu za rok próbować kolejny raz, żeby nie czekać dłużej :) dzisiaj dzień kobiet, w piątek dzień mężczyzn już widzę uśmiech mojego M jakbym w prezencie powiedziała mu że będzie wkońcu tatusiem :( :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry