reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja jestem 8 dpt beta 90 i od 2 dpt miałam bóle brzucha i kręgosłupa jak na @, a teraz to są momenty takie, że nie mogę się wyprostować tak mnie boli brzuch chciałam odstawić nospe ale się boję bo mam też skurcze. I też nie to martwi

Betka cudowna!!! Bardzo się cieszę!
Ja miałam takie bóle przez prawie cały pierwszy trymestr, takie jak miesiączkowe ale trochę słabsze. To chyba rozciągająca się macica...
 
Cześć, jestem tu nowa. Mam 32 lata i jestem z mężem w trakcie in vitro. Najpierw bralam przez 2 tygodnie tylko busereline, później zaczęłam dodatkowo brać bemfole. Jutro jest 10ty dzień jak ja biorę i jade na skan i badanie krwi. Całe in vitro odbywa się w anglii, bo tu mieszkam. Mam pytanie - jak wygląda pobieranie jajeczek. Mam ich 15 narazie, jutro się dowiem czy jest ich więcej i czy dojrzały. Czy jest to bolesne? Jak odbywa się transfer embrionow? Jak się czułyscie po wszystkim? Może dacie mi jakieś wskazówki? Strasznie się boje i martwię czy wszystko będzie ok.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
 
pierwsze usg.ja mieszkam w Uk i tu pierwsze usg dopiero robia w 12 tyg wiec jade prywatnie do polskiej kliniki,ktora jest otwarta w weekendy.tu jak dzwonilam i mowilam,ze plamie i ze chcialabym sprawdzic co sie dzieje to niestety uslyszalam ze pierwsze usg w 12 tyg.taka bezdusznosc!!!
Beznadziejne maja te zasady- toz to idzie się pochlastać
Trzymam w takim razie bardzo mocno kciuki za Ciebie i maleństwo :*
 
Cześć, jestem tu nowa. Mam 32 lata i jestem z mężem w trakcie in vitro. Najpierw bralam przez 2 tygodnie tylko busereline, później zaczęłam dodatkowo brać bemfole. Jutro jest 10ty dzień jak ja biorę i jade na skan i badanie krwi. Całe in vitro odbywa się w anglii, bo tu mieszkam. Mam pytanie - jak wygląda pobieranie jajeczek. Mam ich 15 narazie, jutro się dowiem czy jest ich więcej i czy dojrzały. Czy jest to bolesne? Jak odbywa się transfer embrionow? Jak się czułyscie po wszystkim? Może dacie mi jakieś wskazówki? Strasznie się boje i martwię czy wszystko będzie ok.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Witaj.

Nie powiem Ci jak punkcja wygląda w UK, ale u mnie wyglądało to tak, że przyszłam na wyznaczoną godzinę, położna kazała się przebrać i poczekać na anestezjologa. Ponieważ zabieg jest wykonywany w znieczuleniu ogólnym to trzeba być na czczo i nie pić. Anestezjolog robi wywiad, potem sadzają cię na leżankę ginekologiczną i usypiają. Nie czujesz nic.

Po zabiegu przenoszą cię na salę pozabiegową i tam się wybudzasz. W zależności od kliniki, musisz tam spędzić raz dłużej raz krócej, ale musisz poleżeć.

Potem wizyta u lekarza i on mówi ile udało się pobrać jajeczek (ale nie pamiętam, czy już wtedy mówił ile jest dojrzałych).

No i transfer, który jest najkrótszy i najmniej nieprzyjemny, trwa chwilkę, kilka minut posiedzisz i do domu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry