• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny ja już po punkcji. Wczoraj bardzo złe zniosłam znieczulenie. Było mi cały dzień bardzo słabo i brzuch dołem tak mnie bolał ze nie mogłam i nadal mam problem ze zrobieniem siku. Ale wieści są dobre z 45 pęcherzyków wyłowili 37 jajeczek z czego 21 dojrzałych. [emoji3] zapłodniliśmy 6 a 15 zamroziliśmy. Teraz czekam do wtorku na info co i jak z moimi zarodkami. Nadal bardzo słabo sie czuje i boli mnie brzuch. Czy Wy tez tak złe zniosłyście znieczulenie i zabieg? Cały czas myśle o zarodkach na niczym nie mogę sie skupić. [emoji30]


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Zaszalalas kochana trzymam kciuki za piekny rozwoj zarodeczkow :*
 
Ehh tylko skąd brać siły i pieniądze na kolejne próby

wszystko się może zdarzyć, gdy głowa pełna marzeń, gdy bardzo czegoś chcesz...wszystko może zdarzyć się
Kochana- tez czasem mówię sobie ze już dość ze więcej nie dam rady ze to jest bez sensu
A potem przypominam sobie o moich dwóch Eskimosach i wiem ze muszę spróbować ze muszę zawalczyć o to największe marzenie bo bez niego moje życie nie będzie miało sensu
Daj sobie czas a potem do boju :* musi nam się w końcu udać :)
 
Ja 6 , zaplodnilo się 5 , dwie podane w drugiej dobie ( wczesne poronienie) a 2 dotrwaly do blastki. Nie ma reguły.
W pn transfer mrozaka.
Czytam Was ale musiałam się pozbierać. Do transferu podchodzę już bez entuzjazmu. Ostatni został odwołany bo nagle dzień po owulacji , w 16 dniu cyklu dostałam kolejny okres.
Bardzo się cieszę z pozytywnych wieści na forum. Troszkę bliźniąt nam obrodzilo [emoji38]




38 lat, AMH <0.5 , I IVF pazdziernik, brak zarodkow. II IVF 2 zar podane , transfer 25.01-wczesne poronienie, 2 blastki czekaja
Kochana super ze jestes z nami znowu . Powidzenia niech tym razem wszystko pojdzie po twojej mysli :) i za 9 miesiecy bedziesz sie cieszyc dzidzia w ramionach :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry