• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Za wszystkie dziewczynki trzymam mocno kciuki!!! Ja dzisiaj mam wizytę, jestem bardzo ciekawa co pan dr powie w mojej sprawie, pewnie odwróci kota ogonem...Zapytam czy fakt że posiadam macicę w tyłozgięciu,może mieć wpływ na trudność transferu a co za tym idzie niepowodzenie?...Koleżanka obok w pracy mam macicę w tyłozgięciu i dwie naturalne zdrowe ciąże...cieszę się ze już nowy cykl, nowe nadzieje, choć serce jeszcze płacze po stracie maluszka jednego.Dzisiaj 3 dc,czyli tak do trzech tygodni będzie transfer...wykorzystam ten czas oczekiwania jak najlepiej, dużo ruchu, zdrowa dieta:) ehhh entuzjazm mniejszy,ale wiarę w sercu noszę...
Czuje dokładnie tak samo[emoji20]

Napisane na HUAWEI VNS-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Dziewczyny są dwa pęcherzyki, ale niestety moja ciąża jest mega zagrożona mam ogromnego krwiaka który może popsuć wszystko...
Ja jestem przykładem wygranej z krwiakiem. Mój miało tygodniu 3x2cm i strasznie krwawil. Wcześniej nikt go nie zmierzył. Pierwsze 2 tyg leżałam i wstawiłem tylko do WC. Potem powoli chodziłam po domu, robiłam sobie herbatę i kanapki. Lekarz ze szpitala strasznie mnie wystarczył- mam się nie nastawiac ze utrzymam ciążę. Wszystko dobrze się skończyło po 7 tygodniach. Jakbyś potrzebowała jakiejś rady to polecam się. Powodzenia, będzie dobrze :*
 
reklama
Dziewczyny obudziłam się o 3:00 poszłam do ubikacji a na podpasce krew z lutinusem dość dużo tej krwi :-( od razu jak wróciłam do łóżka nospa, duphaston, i relanium mam nadzieję że wszystko jest ok...Boję się niesamowicie leżę i płacze...Czy moje Kruszynki postanowił odejść ??? :-(
Współczuję Ci bo trudno się nie stresować w takiej sytuacji. Trzymaj się i oby wszystko było ok!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry