reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny znikam narazie z forum czuję się tak fatalnie,że nie jestem wstanie patrzeć na telefon. Mam nadzieję,że szybko mi to minie i do was wrócę. Przez ten czas kiedy mnie nie będzie, życzę samych pięknych widoków na usg wysokich bet i Zero plamień i uśmiechu na codzień.
 
Adunnnia piękna beta, gratulacje :-) :)

U mnie dziś po pracy znów plamienie koloru kawy z mlekiem na bieliźnie ale nic mnie nie boli, a od rana miałam taki dobry dzień i takie pozytywne nastawienie i tak dobrze się czułam a teraz już leże i odpoczywam i się martwię czy moje kropki dały radę.
 
Katharina, Ty masz PCO? Tylko PCO czy jeszcze jakieś trudności?
Pytam bo ja też PCO i HSG ok i denerwuje się co z tego wyjdzie....a podchodzę I raz do IVF w czerwcu pewnie transfer wypadnie bo od maja anty i stymulacja :)
Ja mam pco...moje amh to 22.5...transfer udal sie za pierwszym razem choc musial to byc criotransfer bo przy pco oprocz tych wlasciwych pecherzykow mialam pelno malych i estradiol wzrósł mi do 9500...a meza nie bylo wiec plemniki byly mrozone...i ja podchodzilam na protokole krotkich bo nie mialam antykoncepcji...
Widzisz pco to nie jest wyrok...wierze ze uda ci sie za pierwszym razem...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry