reklama

Kto po in vitro?

reklama
Znowu się nie udało, nie mam sił walczyć dalej, tym bardziej ze znów nie mam mrozakow :frown: znikam już na zawsze ....

Dziś jest Ci ciężko czujesz ból,smutek , zadajesz sobie pytania dlaczego znowu się nie udało.
Wiem co przeżywasz po mimo iż mi udało się za 1 razem ale moja droga też była długa. Kiedy się udało po raz pierwszy ogromne emocje, euforia pierwsze wyczekane dziecko od 4 lat, trwało to 2 tygodnie kiedy zapadł wyrok ciąży pozamacicznej .
Wtedy świat się dla mnie zawalił nie chciałam żyć.
Ale powiedziałam sobie że nie mogę się poddać za bardzo pragnę, po roku kolejnych starań decyzja o in vitro i trafiłam tu na forum za co dziękuję temu na górze bo nie wiem jak bym dała radę . Nie poddawaj się ; poukładane sobie wszystko i wróć tu my na Ciebie czekamy !!!
 
Dziś jest Ci ciężko czujesz ból,smutek , zadajesz sobie pytania dlaczego znowu się nie udało.
Wiem co przeżywasz po mimo iż mi udało się za 1 razem ale moja droga też była długa. Kiedy się udało po raz pierwszy ogromne emocje, euforia pierwsze wyczekane dziecko od 4 lat, trwało to 2 tygodnie kiedy zapadł wyrok ciąży pozamacicznej .
Wtedy świat się dla mnie zawalił nie chciałam żyć.
Ale powiedziałam sobie że nie mogę się poddać za bardzo pragnę, po roku kolejnych starań decyzja o in vitro i trafiłam tu na forum za co dziękuję temu na górze bo nie wiem jak bym dała radę . Nie poddawaj się ; poukładane sobie wszystko i wróć tu my na Ciebie czekamy !!!

Te ciaze pozamaciczne to chyba lepiej wogole nie byc i bete miec zero prawda.....


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry