Ewelina125
Fanka BB :)
Agniesia P
Nie będziesz sama, ja też będę miała transfer czerwiec - lipiec.
Nie będziesz sama, ja też będę miała transfer czerwiec - lipiec.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
BetaBeta Lolitka!!!!
Ciesze się że nie jestem na polu bitwy sama, teraz na pewno damy radę. Trzymam za Was mocno kciuki!
Hej Dziewczyny,
Melduję się z pierwszą porażką...
Zaczęłam wczoraj krótki protokół z antagonistą: wczoraj (2dc) 1/2 tabl. Clo a od dziś zastrzyki: Gonal 150j. i Menopur 75 j.
Miałam sobie sama podać...i nic z tego. Musiałam pojechać do kliniki. Siedzielismy z mężem nad moim brzuchem ale nikt nie dał rady wbić mi tej cholernej igły... Ja w płacz, mąż panika... No i będę zasuwać do kliniki co rano na te zastrzyki bo nie jestem w stanie sobie poradzić z własną psychiką... Blokada i koniec, nie wbiję sobie tej strzykawki sama...
Powiedzcie, same sobie podajecie leki? czuję się idiotycznie, bo większośc dziewczyn sobie radzi a ja w ryk i koniec, nie poradzę...
Dobra wiadomość: powtórzyłam wczoraj FSH i mam pięką 6!!!! Przy AMH =1 i wcześniej FSH bardzo wysokim (okazało się że zawyżały torbielki). Czyli coś tam moje jajniki jeszcze dadzą radę wyprodukować mam nadzieję
Ktoś tu się wpisał z obiżoną rezerwą jajnikową i cudnym maluchem na zdjęciu- jakie to budujące- dzięki!!!
Trzymam za was kciuki i bądzie dzielniejsze niż ja...

BetaBeta Lolitka!!!!
Ciesze się że nie jestem na polu bitwy sama, teraz na pewno damy radę. Trzymam za Was mocno kciuki!
Hej Dziewczyny,
Melduję się z pierwszą porażką...
Zaczęłam wczoraj krótki protokół z antagonistą: wczoraj (2dc) 1/2 tabl. Clo a od dziś zastrzyki: Gonal 150j. i Menopur 75 j.
Miałam sobie sama podać...i nic z tego. Musiałam pojechać do kliniki. Siedzielismy z mężem nad moim brzuchem ale nikt nie dał rady wbić mi tej cholernej igły... Ja w płacz, mąż panika... No i będę zasuwać do kliniki co rano na te zastrzyki bo nie jestem w stanie sobie poradzić z własną psychiką... Blokada i koniec, nie wbiję sobie tej strzykawki sama...
Powiedzcie, same sobie podajecie leki? czuję się idiotycznie, bo większośc dziewczyn sobie radzi a ja w ryk i koniec, nie poradzę...
Dobra wiadomość: powtórzyłam wczoraj FSH i mam pięką 6!!!! Przy AMH =1 i wcześniej FSH bardzo wysokim (okazało się że zawyżały torbielki). Czyli coś tam moje jajniki jeszcze dadzą radę wyprodukować mam nadzieję
Ktoś tu się wpisał z obiżoną rezerwą jajnikową i cudnym maluchem na zdjęciu- jakie to budujące- dzięki!!!
Trzymam za was kciuki i bądzie dzielniejsze niż ja...
To jeszcze raz Witam Wszystkich
Baśka, Beta, Lolotka - trzymam mocno kciuki, na pewno się uda, nie może być inaczej!!!!!!!
Byłam wczoraj na pierwszym usg - dwie małe kropeczki widziałałam!!!!! Jestem wniebowziętaOby tylko się dobrze rozwijały!
Dziękuję wszystkim, którzy dodawali mi otuchy....DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY!!!!!
to jeszcze raz witam wszystkich
baśka, beta, lolotka - trzymam mocno kciuki, na pewno się uda, nie może być inaczej!!!!!!!
Byłam wczoraj na pierwszym usg - dwie małe kropeczki widziałałam!!!!! Jestem wniebowziętaoby tylko się dobrze rozwijały!
dziękuję wszystkim, którzy dodawali mi otuchy....dziękuję dziewczyny!!!!!
