jasani
Fanka BB :)
Nie ocipiejesz, ciesz się pozytywnym wynikiem. Aplikuj dowcipne tablety i dbaj o siebie i kropka.Chyba masz rację, w środę wynik będzie bardziej miarodajny. Tylko czy nie "ocipieje " do tego czasu![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie ocipiejesz, ciesz się pozytywnym wynikiem. Aplikuj dowcipne tablety i dbaj o siebie i kropka.Chyba masz rację, w środę wynik będzie bardziej miarodajny. Tylko czy nie "ocipieje " do tego czasu![]()
Moja niunia jest z crio...a miesiac temu mojej kolezance tez udalo sie z crio...Bo w ciepłym brzuchu lepiej niż na jakiejś słomce w azociePrzytulają się bo wiedzą, gdzie dobrze
![]()
Przykro mi...12 dpt...beta<0.1
dwa maluchy nie chcialy z nami zostac. Okropne uczucie...
Odstawiam luteine i czekam na okres.
Kolejne podejscie niebawem. Dwa mrozaki czekaja..raczej nie wykorzystamy dwoch na raz. Lipa na maxa!!!!
Nie pozostało mi nic innego jak leki , odpoczynek i ..... odrobinka nadzieiJa 9dpt mialam 150 betę. Wynik bardzo ładny. Leki leki leki i leżenie. Ja 7dpt mialam bezowe plamienie
10.01.2018 czekamy na Ciebie [emoji172]![]()
Mów mi jeszczeMoja niunia jest z crio...a miesiac temu mojej kolezance tez udalo sie z crio...
Super!Dziękuję za wszystkie kciuki![]()
Właśnie zobaczyłam swój wynik bety![]()
Z piątkowego 28,92 mamy dzisiaj 128,1 !!!!!!![]()
Jakbym siebie biadolaca slyszala...tylko w dupe kopnąć [emoji23] masz się cieszyć !!!!! I mowi Ci to osoba która trzy dni krwawila dopiero coNie pozostało mi nic innego jak leki , odpoczynek i ..... odrobinka nadziei![]()
Ja mialam.podobnie. moze nie 45 pobranych a 20, z czego 17 dojrzalych, ale tez czekałam jeden cykl zanim podeszlam do crio. I crio bylo udane, tego tez ci życzę.Teraz niestety odpokutowuje tą ilość bólem jajników. Każdy ruch sprawia ból. Ale czego się nie robi....
To życzę aby pięknie się dzieliły! !!Hej dziewczyny,
Długo czytałam wszystkie wpisy i wkoncu to skłoniło mnie do opisania swojej sytuacji która wygląda następująco u męża w nasieniu pojedyncze plemniki nie można było stwierdzić z jakiego powodu więc udaliśmy się do kliniki po kilku wizytach i badaniach męża skierowano na TESE czyli biopsje i w wyniku tego zabiegu otrzymaliśmy dość sporo plemników przydatnych do zapłodnienia komórek. I wtedy ja rozpoczęłam stumulacje która była na tyle owocna że otrzymaliśmy 41 pęcherzyków a w nich 33 komórki i wczoraj dostałam wiadomość że zaplodnionych 25 teraz czekamy na informacje ile się odpowiednio podzieliło niestety na transfer musimy poczekać ok 2 miesięcy