reklama

Kto po in vitro?

reklama
qwa to już w ogóle nie czaję :D 5 jajek to ładna cyfra jeśli chodzi o ilość do zapładniania ale jak to się ma do przestymulowania to nie mam pojęcia... gdzieś czytałam że optymalna ilość jajek do punkcji to ok 10... no nic, czekam razem z Tobą do jutra na decyzję:yes: pisz na bieżąco bo aż mnie skręca z ciekawości :D w innych nogach nie będę leżeć na porodówce :D
No mnie też cholera bo też słyszałam o tych 10-ciu jajkach a nie kuźwa 5-ciu, ale zaraz poszukam czy pregnyl nie podnosi progesteronu, może to jego wina.
 
qwa to już w ogóle nie czaję :D 5 jajek to ładna cyfra jeśli chodzi o ilość do zapładniania ale jak to się ma do przestymulowania to nie mam pojęcia... gdzieś czytałam że optymalna ilość jajek do punkcji to ok 10... no nic, czekam razem z Tobą do jutra na decyzję:yes: pisz na bieżąco bo aż mnie skręca z ciekawości :D w innych nogach nie będę leżeć na porodówce :D

Każda z nas ma inne AMH i inaczej reaguje na leczenie . Jedne dziewczyny po dużej ilości leków potrafią wyprodukować tylko albo aż 5 jajeczek bo maja niska rezerwę a są takie co lekko będą stymulowane i będą miały 20 bo maja wysoka rezerwę .lekarz wie co robi dobierając stymulację nie robi napewno tego w ciemno tylko po wynikach


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Każda z nas ma inne AMH i inaczej reaguje na leczenie . Jedne dziewczyny po dużej ilości leków potrafią wyprodukować tylko albo aż 5 jajeczek bo maja niska rezerwę a są takie co lekko będą stymulowane i będą miały 20 bo maja wysoka rezerwę .lekarz wie co robi dobierając stymulację nie robi napewno tego w ciemno tylko po wynikach


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
To rozumiem, tylko miałam niejasności jak przy 5 jajkach można mówić o przestymulowaniu. Ale już się wyjaśniło o co kaman z tym progesteronem :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry