reklama

Kto po in vitro?

No to super wynik :D A od czego zależy jutrzejsza decyzja o transferze? Będziesz jeszcze coś badała? Trzymam kciuki za kropeczki, teraz to już musi być dobrze :) Urlopem się nie przejmuj, jakoś to dograsz! Może akurat wypadnie Ci sobota :D Dawaj znać na bieżąco!
Progesteron za wysoki tylko nie wiem czy on się nie powiększa po pregnylu..., nie znam się na tym..
 
reklama
Cześć "Mamuśki" teraźniejsze i te przyszłe :rofl2::rofl2:
ja już po, 5 jajek (ostatnio były 3 w tym jedno niedojrzałe czyli 2) to teraz o 3 więcej czyli jak dla mnie zajebiście po prostu!!! (cieszmy się z tego co mamy :D:D )
jutro się dowiem co i jak się zapłodniły, itp :D:D
Transfer w sobotę o 13:10 ale nie wiem co z nim będzie, raczej miesiąc będę musiała odczekać, dowiem się też jutro. Wczorajsze wyniki progesteronu 4,4 a dzisiaj 7,51. Nie wiem czemu tak podskoczył, skoro w sobotę był 0,05 w niedzielę nie mierzyłam ale po zastrzykach pregnylu między innymi wzrósł już w poniedziałek.
Wolałbym teraz ale jak ma być to będzie, oby było dobrze :D:D
Tylko z pracą będę miała problem, bo mam L4 teraz do 25.07 (czyli III weryfikacji bety jakby miała być) a jak wszystko się przełoży na sierpień to będę miał problem bo nie mam urlopu a takie pojedyncze L4 jednodniowe to lipa trochę....
Ale myśleć o tym będę później, na razie czekam jutra niecierpliwie :D:D

Ale muszę Wam powiedzieć (a raczej napisać), że dzisiaj było i jest kiepsko, ostatnio po punkcji mogłam góry przenosić a dzisiaj po dwóch kroplówkach jeszcze mi nie przeszło i nawet teraz jestem półprzytomna...., dziwne samopoczucie....

A teraz muszę trochę nadrobić tych stron dzisiejszych :D:D (póki przy laptopie nie zasnę, a to może zaraz nastąpić ;);) )
SUPER!! 5 jajek najlepszego chowu :)

Jajka, proszę ładnie się zapładniać i dzielić. Mama na was czeka, będzie wysiadywać 9 miesięcy :)
 
A jest opcja, że mogł ci pęknąć już jakiś pęcherzyk wcześniej? Kurde przecież mi po punkcji na drugi dzień kazali już brać progesteron... Jak wysoki to chyba powinno być dobrze, a tu nagle źle? Nie czaje... ;/:eek::errr:
No właśnie ja też nie czaje :eek::eek: biorę już od dzisiaj dowcipną luteinę i estrofem ale coś tam jest z tym progesteronem, że jak za wysoko przed punkcją to przestymulowanie czy coś takiego...
 
No właśnie ja też nie czaje :eek::eek: biorę już od dzisiaj dowcipną luteinę i estrofem ale coś tam jest z tym progesteronem, że jak za wysoko przed punkcją to przestymulowanie czy coś takiego...
qwa to już w ogóle nie czaję :D 5 jajek to ładna cyfra jeśli chodzi o ilość do zapładniania ale jak to się ma do przestymulowania to nie mam pojęcia... gdzieś czytałam że optymalna ilość jajek do punkcji to ok 10... no nic, czekam razem z Tobą do jutra na decyzję:yes: pisz na bieżąco bo aż mnie skręca z ciekawości :D w innych nogach nie będę leżeć na porodówce :D
 
reklama
No właśnie ja też nie czaje :eek::eek: biorę już od dzisiaj dowcipną luteinę i estrofem ale coś tam jest z tym progesteronem, że jak za wysoko przed punkcją to przestymulowanie czy coś takiego...

Kochana nie progesteron tylko estradiol . Progesteron nie ma tu nic do hiperki . Jeśli masz estradiol powyżej 3500 to jest ryzyko i odracza się transfer . I wtedy dostajesz mrożone zarodki a nie świeże .


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry