reklama

Kto po in vitro?

Będziesz napewno !!Ja tez musiałam swoje wyczekać i powiem Ci ze jak wtedy myślałam ze to dużo za dużo na moja głowę to teraz stwierdzam ze całe invitro , porażki , kolejne stymulację to pikuś w porównaniu ze strachem, stresem i wyczekiwaniem na kolejne wizyty by zobaczyć czy z bąbelkiem wszystko dobrze.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Ropuszko możesz mi przypomnieć do jakiego imunologa chodzisz i ile mniej więcej kosztowały twoje badania. od niego ? Jeśli to nie problem byłabym wdzięczna
 
reklama
Jutro mam punkcję i strasznie się stresuje. Mam 12 jajeczek i wszystkie będą zapladniane :) jak wszystko dobrze pójdzie to w sobotę transfer dwóch zarodków. Trzymajcie proszę kciuki. Ja wam wszystkim mocno kibicuje
Trzymamy kciuki. Ale masz chyba 12 pęcherzyków. Nie we wszystkich jest komórka jajowa. Także może być ich mniej. Ale oby było jak najwięcej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry