reklama

Kto po in vitro?

reklama
A mnie nie proponowali adopcji...
A ile będzie się okaże, lecz na to muszę poczekać ... Długi protokół... Więc akcja we wrześniu
Może jeszcze zaproponują :P Ja bym tak czy inaczej mroziła. Jeśli się okaże, że będziesz w ciąży i będziecie mieli mrozaki, jeśli chcecie więcej dzieci to wtedy się będziesz zastanawiać co z nimi. Jak się nie ma własnego dziecka, to ciężko zdecydować o oddaniu nawet komórki... Dla mnie to by było nie do zniesienia jeśli okaże się, że nie mogę urodzić własnego, a gdzieś po świecie może chodzić moje dziecko, choć urodzone rzez inną kobietę
 
Mi nikt nie zaproponował oddania dla nauki bo chyba tego nie praktykują u mnie w klinice, do adopcji biorą jeśli jest 6 lub więcej, a że miałam tylko 1 nadprogramową to nie było czego mrozić i oddałam do utylizacji - nie chcieli mi dać do domu :D:D:D
Ja zastanawiałam się nad oddaniem do adopcji ale jak mi lekarz powiedział że będę musiała z własnej kasy zrobić badania przed adopcją to stwierdziłam z mężem że lepiej będzie jak je zamrozimy może sie nam przydadzą za zamrożenie zapłaciłam ok 1000 zł a za badania musiałabym zapłacić 2500 masakra jakaś
 
Może jeszcze zaproponują :p Ja bym tak czy inaczej mroziła. Jeśli się okaże, że będziesz w ciąży i będziecie mieli mrozaki, jeśli chcecie więcej dzieci to wtedy się będziesz zastanawiać co z nimi. Jak się nie ma własnego dziecka, to ciężko zdecydować o oddaniu nawet komórki... Dla mnie to by było nie do zniesienia jeśli okaże się, że nie mogę urodzić własnego, a gdzieś po świecie może chodzić moje dziecko, choć urodzone rzez inną kobietę
Kochana widzę że rozumiemy się bez słów...
Mnie przeraża koszt mrożenia ...(500zł xza2sz./rok,potem zapładniania... ( Prawie 5000zł)
Mam 29 lat więc na razie myślę że lepiej podejść raz jeszcze do stymulacji i punkcji... No chyba że źle ja zniosę wtedy może zamrożę...
Podchodzę z programu 2+1 za 13900 plus leki...
Więc chce ograniczyć wydatki ...
Dlaczego to takie trydne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry