reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ale powiem ci ze ja wierzę że takie rzeczy kiedyś wrócą, przyjdzie czas ze to im się coś przytrafi o czym nie będą chciały mówić i zobaczą jak to jest wtedy. @Magda napisała kiedyś że naszym narodowym hobby jest interesowanie się życiem innych i to jest święta prawda ale najważniejsze żebys miała problemy i żeby Ci się nie powodzilo. Bo jakbyś trafiła 6 w totka to nikt by się tak żywo nie interesował Tobą w formie radości z wygranej tylko znowu zawiść.
Dokladnie :)
 
Kiedyś pamiętam że z naszego forum rybka też miała 2 zarodki i też skakała po górach i było wszystko ok,
Tak tak bylo ale ona pojechala po transferze i po powrocie zrobila bete. Pozatym rybka mieszka w Tarnowskich Gorach wiec jest przyzwyczajona do tamtego cisnienia. A jak ty z nad morza przyjedziesz to mozesz odczuwac skutki jego zmiany. Mysle ze jechac i oszczedzac sie przede wszystkim pamietac ze jednak jestes juz w odmiennym stanie i nie robic wszystkiego z zaplanowanej listy rzeczy do zrobienia na wyjezdzie. Pamietaj ze to nie jest ciaza z naturalsa i wiekszosc kobiet ktore zaszly naturalnie pewnie by sie nie przejmowalo ale skoro tyle walczylas o upragniona ciaze to warto teraz zwolnic tempo i dbac o siebie i maluszka w brzuszku. A lekarzowi tez wspomnij zobaczysz co powie
 
Dziewczyny czy mam przejmowac soe testem sikanym (negatywnym) . nie mam zadnego plamienia,wczesniej bolal brzuch jak na miesiaczke,jajniki,a dzisiaj nic,a nic !troche kregoslup boli ,a test z krwi dopiero w poniedzialek. Jakos teraz mysle bardziej pozytywnie niz przed sikaczem. Czy wam sikacz platal figle i po tescie krwi byl wynnik pozytywny? Przejmuje sie,a maz mowil nie rob
 
Dziewczyny czy mam przejmowac soe testem sikanym (negatywnym) . nie mam zadnego plamienia,wczesniej bolal brzuch jak na miesiaczke,jajniki,a dzisiaj nic,a nic !troche kregoslup boli ,a test z krwi dopiero w poniedzialek. Jakos teraz mysle bardziej pozytywnie niz przed sikaczem. Czy wam sikacz platal figle i po tescie krwi byl wynnik pozytywny? Przejmuje sie,a maz mowil nie rob
ja mam to samo i wariuje. szkoda ze się napić nie można... :)
 
Dziewczyny ja chyba sfiksuje...czyzby 4 raz bedzie pechowy?? Co robie zle,ze mam takiego pecha ...obchodzilam sie z soba jak z jajkiem i co znowu bedzie negatywnie.....co wy robie,ze wam sie udaje....jestem zmeczona juz,a jak na zlosc wokol mnie same kobiety z brzuszkami lub noworodkami. Jest tak mi przykro ,ze nie dam rady powstrzymac sie od lez.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry