Dziękuję a ty już jesteś po następnym transferze podeszłas już kolejny raz ?Też się tak czułam po nieudanym transferze ale nie od razu po odczytaniu ujemnej bety.Pozniej mnie dopadło,gdy miesiączka przyszła i dotarło to do mnie ze zdwojoną siłą.Ale po wizycie u lekarza uspokoiłam się i wstąpiły we mnie nowe siły i chęć do kolejnego podejścia.U Ciebie też tak będzie tylko to wymaga czasu.