reklama

Kto po in vitro?

Kochana ja lecze sie na stałe u psychiatry wstyd się przyznać ale po pierwszej ciąży pozamacicznej tak sie zalamalam załamana ze mało co samobójstwa nie popełniłam i poszłam do psychologa ale tam jeszcze bardziej mnie zdolowali i znajoma poleciła mi psychiatrę bardzo mila kobieta byłam już parę razy u niej i wybiorę sie w tym miesiącu dobrze sie czuje psychicznie teraz nie mam żadnych myśli samobojczysz nic z tych rzeczy biorę od niej leki dała mi tabletki takie na wyciszenie i biorę je już dobre pół roku jak nie więcej na wieczór i spokojniejsza po nich jestem nie mam żadnych chorych jazd
Poza ty mżaden wstyd. Ja po 10 latach w korpo 1,5 roku temu miałam tak ze wstałam do pracy i zwymiotowałam z nerw :( poszłam tez do lekarza i stwierdziła nerwicę. tez leki midała i po 1,5 tygodniach zwolnienia okazalo sie ze jestem w ciazy. Niestety poroniłam i mysle ze moze przez to ze mialam tak zestresowane organizm. Albo przez to ze tsh w ciazy podskoczylo w gorę. Takze to ze leki bierzesz na wycieszenie emocji to akurat plus. A powiedz wizyte masz teraz 13 go - teraz pracujesz czy jestes na L4 czy jak?
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry