reklama

Kto po in vitro?

reklama
elaela takie kucia jajników raz jeden raz drugi u mnie objawiały się zagnieżdżaniem się zarodków. Ciałko żółte podejmuje pracę dlatego kują jajniki, potem to kucie przeszło mi w ból w macicy jak na @ i potem to już wyszła mi beta pozytywna:tak:
 
hej dziewczyny . piszę bo mam ogromną prośbę do tych , które leczą się w in victa .za jakieś 2 miesiące będę kolejny raz podchodziła ivf i potrzebuję metypred . mam endometriozę ale mój lekarz twierdzi , że nie jest potrzebny jednak to będzie już moja 4 próba i pewnie ostatnia więc chciałabym zrobić wszystko aby się udało . podchodząc do ivf w gdańsku dostawałam ten lek i mam niecałe dwa opakowania ale wiem , że będę potrzebowała więcej i może któraś z Was ma niepotrzebny nawet zaczęty
 
Labo75 ja jestem z warszawskiej Invicty,ale nie dostawałam tego leku,na co on jest? Może zapytaj na forum"Czy można zajść w ciążę mając endometriozę" kurcze przykro mi,że już 3 razy się nie udało:-(bardzo mocno trzymam kciuki!!
 
Aduś - Nie myśl o tym co będzie tylko czekaj spokojnie na 3 weryfikację. Jeżeli faktycznie się nie uda to sama zobaczysz jakie uczucia człowiekiem targają , ale teraz najważniejsze żebyś się nie stresowała. Trzymam kciuki za Ciebie i dobrze rozumiem Twoje lęki , bo ja niestety 4 porażki mam za sobą.

gieniek - powinnaś poradzić koleżance , żeby poszukała kliniki z bankiem komórek, jeżeli chce z takiego wyjścia skorzystać. Niestety nie wiem , czy coś jest w okolicy Warszawy ale myślę, że coś się znajdzie. Koszty faktycznie są nie małe , ale to też zależy od kliniki i jest tak , że biorczyni ponosi całe koszty procedury ale w zamian otrzymuje wszystkie komórki jakie naprodukuje dawczyni.
 
elala - dzieki kochana jesteś. Co do klucia to miałam i u mnie podobnie jak u gienka było to chyba spowodowane zagnieżdżaniem się. Miałam lekkie klucia przez kilka pierwszych dni po transferze. A brzuch jak na @ to mnie bolal caly czas.
 
hej dziewczyny . piszę bo mam ogromną prośbę do tych , które leczą się w in victa .za jakieś 2 miesiące będę kolejny raz podchodziła ivf i potrzebuję metypred . mam endometriozę ale mój lekarz twierdzi , że nie jest potrzebny jednak to będzie już moja 4 próba i pewnie ostatnia więc chciałabym zrobić wszystko aby się udało . podchodząc do ivf w gdańsku dostawałam ten lek i mam niecałe dwa opakowania ale wiem , że będę potrzebowała więcej i może któraś z Was ma niepotrzebny nawet zaczęty

Labo chyba będę Ci mogła pomóc, napisz do mnie na maila to dogadamy szczegóły :-)
napisz ile mg potrzebujesz, bo ja mam tabletki 16 mg
sierpien76@interia.pl

ps. witam wszystkie forumowiczki, wiem ze wyskoczyłam jak filip z konopi ale kiedyś uczestniczyłam w tym forum a teraz tylko podczytuje. no a jak mogę pomóc to się ucieszę :)
pozdrawiam wszystkich i trzymam kciuki za powodzenie każdej z osobna :-)
 
Ostatnia edycja:
adus16- powiem ci tak bola mnie jajniki tzn kluja , nie wiem czy to dobrze czy co i brzuch mnie pobolewa, caly czas progesteron mi wyplywa nie wiem ale chyba wariuje , a na bete mam 3 terminy 29.05 ,31.05 i 05.06 :)
 
reklama
adus16- powiem ci tak bola mnie jajniki tzn kluja , nie wiem czy to dobrze czy co i brzuch mnie pobolewa, caly czas progesteron mi wyplywa nie wiem ale chyba wariuje , a na bete mam 3 terminy 29.05 ,31.05 i 05.06 :)

Joweg ja tez tak mam lekkie kucia w jajnikach ale nie jakies tam bardzo bolesne ot tak od czasu do czasu cos mnie kujnie. Progesteron jako tako sie trzyma :sorry2: stram sie polezec troszke po zaaplikowaniu. ufff jutro dzien numer 2 .... chcialabym aby czas lecial szybciej...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry