reklama

Kto po in vitro?

reklama
Milego dnia kochane i powodzenia dla wszystkich :)

Oj Gosinka dzisiaj pierwsza a ja musiałam poczekać i dać szanse kresce .... co sadzicie?

1506316362-aaaaaa.jpeg



"Będziesz szczęśliwa"-powiedziało Życie "...ale najpierw nauczę Cię być silną"
 
nie moj maz na jego nieszczescie ma raka watroby chociaz nigdy nie pil ani nie palił,połowe watroby mu usuneli niestety rak przerzucil sie na druga strone watroby po pol roku chemioterapia,radioterapia guz sie mocniej uzłosliwil przerzut do pluc po miesiacu kolejne 4 przerzuty do pluc ..czekalismy teraz na zgode na immunoterapie niestety kasa chorych sie nie zgodziła..jestesmy załamani bo nic innego nie zostało..według lekarzy zostal mu rok.. robilismy diety jemy zdrowo i pijemy ziolka i inne rzeczy,niestety nie polepsza sie jego stan :( powoli trace nadzieje czy wyjdzie z tego
Bardzo mi przykro. Musi być Ci ciężko być silna dla siebie i dla męża. Wierze, ze uda się wan pokonać te chorobę.
 
Oczywiście sie cieszę , ale gratulacje przyjmę dopiero jak urodzę zdrowego bobaska [emoji6] liczę na dziedzica [emoji12]


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Na to musisz poczekać jeszcze 8 długich miesięcy :)) ja nie wierzyłam że nam się uda a jednak, dzisiaj zaczynam 8 miesiąc :) mała szaleje w brzuszku i cieszy sie że będzie miała nowego kolege lub koleżankę :D buziaki dla Cioci :) :**** ❤
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry