• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

reklama
No własnie ja w twojej klinice to robilam. I dobry ma wynik??
tak, z tego co pamiętam to miał 98%, ale robiliśmy imsi ze wzgl na morfologię. Myślę, że warto spróbowac teraz już wszystkiego co tylko możecie, żeby się udało i te kilka dodatkowych stówek na picsi to już nie jest duży koszt w porównaniu z tymi wydatkami, które macie, łącznie z wizytami w łodzi :)
A moja mama niestety nie jest z krk :P więc nawet do "pielęgniarki środowiskowej" będę musiała na wizytę daleko jechać :D no, chyba, że ona się pofatyguje :D
 
tak, z tego co pamiętam to miał 98%, ale robiliśmy imsi ze wzgl na morfologię. Myślę, że warto spróbowac teraz już wszystkiego co tylko możecie, żeby się udało i te kilka dodatkowych stówek na picsi to już nie jest duży koszt w porównaniu z tymi wydatkami, które macie, łącznie z wizytami w łodzi :)
A moja mama niestety nie jest z krk :p więc nawet do "pielęgniarki środowiskowej" będę musiała na wizytę daleko jechać :D no, chyba, że ona się pofatyguje :D
Czyli on ma piękny wynik a moj ma zły że z uwagi na niski odsetek coś tam coś tam żeby nie zafałszować wyniku. Widzisz tylko ja jestem w programie 2+1 i w ramach tego mam 3 procedury metodą IMSI a to IVF PICSI jest w takiej samej cenie co IMSI więc musze z moim dr pogadać
 
tak, z tego co pamiętam to miał 98%, ale robiliśmy imsi ze wzgl na morfologię. Myślę, że warto spróbowac teraz już wszystkiego co tylko możecie, żeby się udało i te kilka dodatkowych stówek na picsi to już nie jest duży koszt w porównaniu z tymi wydatkami, które macie, łącznie z wizytami w łodzi :)
A moja mama niestety nie jest z krk :p więc nawet do "pielęgniarki środowiskowej" będę musiała na wizytę daleko jechać :D no, chyba, że ona się pofatyguje :D
A pamiętasz może jak długo się czeka na wyniki??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry