reklama

Kto po in vitro?

miliaa- trzymam kciuki ale nie zalamuj sie bez wzgledu na ostatnie usg. na punkcji wszystko wyjdzie a nawet z jednym zarodkiem mozesz zadzialac.wazne zeby to byl TEN zarodek...
 
reklama
miliaa - tez mocno trzymam kciuki. Ja przy pierwszym podejściu brałam po transferze zastrzyki clexane przez kilka dni. Dodatkowo encorton i acard.. No i oczywiście progesteron..

Wszystkim życzę udanego i przyjemnego dnia
 
mistle - ja nie mialam objawow ciazowych. tzn mialam tylko pierwsze 10 dni po transferze nieco mdlosci i spanie. a potem wsio ustalo i sie balam ze ciaze strace. jak widac wogole zadnych objawow mozna nie miec a ciaza moze sie rozwijac w najlepsze. trzymam kciuki
 
Witam słonecznie w sobotnie popołudnie :)))))

Ja tak tylko na chwileczkę..........

miliaa - zalogowałam się specjalnie dla Ciebie ;))),byś wiedziała,że mocno trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę a przede wszystkim za bąbelki :)))) Obyś wyszła dziś z gabinetu zadowolona i pełna optymizmu :))))


POZDRAWIAM WSZYSTKIE FORUMKOWE KOBITKI :))))))))
MIŁEJ SOBOTY WAM ŻYCZĘ
KOCHANE!!!!
Wieczorem czekam na DOPING ;))))) dla BIAŁO-CZERWONYCH :))))))))))))))))))
 
lolitka- dzieki za info. wiesz, czlowiek troche panikuje bo to wazne wydarzenie. wolalbym siedziec z glowa w kiblu i zwijac sie z bolu ale wiedziec ze dziecko jest niz nic nie czuc i glowkowac...
 
reklama
agapl- bede trzymala kciuki.w koncu musi sie udac....

a ja od 2 dni nie czuje nic.zwiqzanego z ciaza.wczesniej mialam bol glowy,bol brzucha,mdlosci a teraz kiedy faktycznie objawy powinny sie zaczac....nic nie czuje... nie znosze tego czekania!!!!!!
ja na poczatku mialam potem ustaly wiec sie niemarw zawczasu.tez myslalam ze nic z tego a potem jak mnie zlapaly to z domu wyjsc niemoglam mialam takie mdlosc wymioty spac mi sie chcialo i wogole zle sie czulam i tak sie zle czuje do dzisiaj.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry