walczaca o szczescie
Fanka BB :)
No Twój bez porównania ważniejszy,póki co trzymam kciuki za Ciebie.Rozumiem Twoje obawy ale to, ze wtedy nie bylo owulacji nie znaczy, ze teraz bedzie tak samo. Pozostaje tylko trzymac kciuki i wierzyc, ze sie uda Ci podejsc jeszcze w tym cyklu. To w piatek wazny dzien dla nas obu.
Ja jakoś przestałam już liczyć,że to już teraz i kiedy ewentualny poród ;-) po kilku niepowodzeniach czlowiek zaczyna sie przyzwyczajać i czuje sie głównie strach :/
i jestem dopiero przy sobocie 
