marcikuk
Fanka BB :)
Joweg - przykro mi bardzo. W sumie na tym zakoncze bo cokolwiek bym nie napisalam nie pomoze.
Lazaya - nie szalejemy, spokojnie czekamy na wynik betki. Stres jest ale to normalne, my tu kciuki trzymamy a ty spokojnie.
anioleczek - ty tez spokojnie. Apetyt jeszcze wroci. Ja tez sie martwilam ze dzieciom witamin nie dostarczam. Moja mama mi mowila ze mam w siebie nie wmuszac, tylko jesc to i ile na ile mam ochote. Lekarka tez mi tak powiedziala, jakbym nadal nie jadla to byl by problem, ale pamietaj ze na wczesnym etapie ciazy dzidzia wcale nie potrzbuje tak duzo jak nam sie wydaje.
Lazaya - nie szalejemy, spokojnie czekamy na wynik betki. Stres jest ale to normalne, my tu kciuki trzymamy a ty spokojnie.
anioleczek - ty tez spokojnie. Apetyt jeszcze wroci. Ja tez sie martwilam ze dzieciom witamin nie dostarczam. Moja mama mi mowila ze mam w siebie nie wmuszac, tylko jesc to i ile na ile mam ochote. Lekarka tez mi tak powiedziala, jakbym nadal nie jadla to byl by problem, ale pamietaj ze na wczesnym etapie ciazy dzidzia wcale nie potrzbuje tak duzo jak nam sie wydaje.
(wow!) i oba musialyby byc wlozone za jednym razem. Oni chyba nie maja zielonego pojecia o tym, co my przechodzimy podczas stymulacji itd, i to wszystko mialoby byc po to, zeby wyhodowac jedyne dwa zarodki , a potem w razie niepowodzen, co jest czeste niestety, przechodzic przez to drugi raz i tzreci i piąty i za kazdy raz bulić niesamowita kase! Mysle , ze ta cała walka o to IVF tj walka o kase do budzetu, bo na dzien dzisiejszy nie maja nad tym kontroli i nie zarabiaja, a chcieliby!