Taki bol jest normalny, skurczy nie czujesz tylko pewnie caly czas jakby napiecie w dole brzucha. Ja na cyklu sztucznym bralam tylko 3x1 crinone i poziom progesteronu mialam cos kolo 20 a badalam go jakies 2h po podaniu. moze u Ciebie we krwi nie jest tak wykrywalny? Wiem, ze latwo sie mowi, zeby sie nie stresowac ale gorzej zrobic. Ja sama jestem w duzym stresie, bo lekarz kazal mi calkowicie odstawic progesteron juz w 8tc, ja ze strachu biore dalej tylko jedna dawke mniej czyli 2x1 crinone. Tylko ja jestem na cyklu naturalnym ale nie zmienia to faktu, ze stres jest

Dodam, ze ja progesteronu wcale nie badam.