reklama

Kto po in vitro?

reklama
Moje serce rozpadlo sie na milion kawalkow...
Pojechalam wieczorem na bete bo cos mi jednak nie dawalo spokoju... wynik... 55
Boze dlaczego znowu dales nadzieje i tak szybko odebrales...
Nie chce mi sie zyc
Czytam i wyje ;-(
Boże dlaczego jestes taki niesprawiedliwy?!!!!!!!! ;-(
Żadne słowa nie są w stanie teraz Cie pocieszyć... wiem coś o tym.
Trzymaj sie kochana. Musisz być silna...
Tule mocno
 
Człowiek najpierw czeka na ta datę żeby zacząć kuracje, potem stres bo ile to komórek potem jakie zarodki i ile!? Jest transfer! Leżymy i dbamy! Stres niesamowity od początku! Wiadomość ,ze się udało! Człowiek cieszy się,aż w pewnym momencie Bóg nam to szczęście zabiera! Czy nie sądzicie,ze to jest strasznie niesprawiedliwe?! Ile my musimy się wycierpieć?! Wszystkie jedziemy na tym samym wózku!!!ten czas wszystkich nas dobije!!
 
Człowiek najpierw czeka na ta datę żeby zacząć kuracje, potem stres bo ile to komórek potem jakie zarodki i ile!? Jest transfer! Leżymy i dbamy! Stres niesamowity od początku! Wiadomość ,ze się udało! Człowiek cieszy się,aż w pewnym momencie Bóg nam to szczęście zabiera! Czy nie sądzicie,ze to jest strasznie niesprawiedliwe?! Ile my musimy się wycierpieć?! Wszystkie jedziemy na tym samym wózku!!!ten czas wszystkich nas dobije!!
u mnie to już 3 raz... pierwsze podejście, max pięknych zarodków z każdego ciąża i ... koniec
chce umrzeć
 
Kochana ale czy to już potwierdzone ! Może weź zrób jeszcze ta betę! Od czego to tak się dzieje???
dziś 24dpt. W zeszłą niedziele rano beta 1447, potem krwotok, w poniedziałek mieli dzwonić dodatkowo z kliniki z wynikami, nie dzwonili, juz wiem dlaczego... zastanawia mnie tylko ten biedny pęcherzyk, ktory był jeszcze widoczny :(

Dziękuje dziewczyny za Wasze dobre słowo.

Boże co ja mam teraz zrobić ;(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry