reklama

Kto po in vitro?

reklama
Może to głupie co napiszę,a nie myśleliście o adopcji ze wskazaniem ?Moja znajoma tak adoptowała dziecko,oczywiście niemowlaka...Są matki które ogłaszają się na necie (jest jakaś specjalna stronka)które nie są wstanie wychować swoich dzieci.

Nie wiem czy to do końca jest zgodne z prawem. Zapytam na następny raz o taką możliwość, ale wątpię.
Napewno, rodzina zastępcza odpada, rozmawiałam jakiś czas temu z osobą która prowadzi takie szkolenia. Oczywiście dostaje się niemowlaka, ale żyjesz w niepewności , bo dziecko nie na unormowanych prawnych regulacji. Potem oczywiście w pierwszej kolejności rodzina zastępcza ma prawo adopcyjne do dziecka . Taka sytuacja dla mnie byłaby za trudna. Cały czas niepewność czy matka biologiczna nagle sobie nie przypomni o swoim dziecku.
Wystarczy że tyle oczekiwań , marzeń miałam przy in vitro. Drugi raz mogłabym się nie podnieść.
 
No to się poryczałam...Bardzo ładnie to ujęłaś..lepiej bym tego nie zrobiła :) Dla każdej z Nas to walka każdego dnia.Dla jednych krótsza,dla drugich dłuższa..Nosząc swoje szczęście pod sercem zastanawiamy się każdego dnia czy aby na pewno wszystko dobrze.Trzeba być optymistą i wierzyć że nasze wypragnione dzieciaczki dadzą rade a my "matki wariatki " razem z nimi :):)
Uwierz mi, że jak pisałam to też łezki leciały :*
 
Nie wiem czy to do końca jest zgodne z prawem. Zapytam na następny raz o taką możliwość, ale wątpię.
Napewno, rodzina zastępcza odpada, rozmawiałam jakiś czas temu z osobą która prowadzi takie szkolenia. Oczywiście dostaje się niemowlaka, ale żyjesz w niepewności , bo dziecko nie na unormowanych prawnych regulacji. Potem oczywiście w pierwszej kolejności rodzina zastępcza ma prawo adopcyjne do dziecka . Taka sytuacja dla mnie byłaby za trudna. Cały czas niepewność czy matka biologiczna nagle sobie nie przypomni o swoim dziecku.
Wystarczy że tyle oczekiwań , marzeń miałam przy in vitro. Drugi raz mogłabym się nie podnieść.
Długo ale zleci:) ten czas możecie poświęcic na urzadzanie pokoiku dla dziecka. Co do adopcji ze wskazaniem to trafilam kiedys na forum gdzie kobiety sie oglaszaja ze oddadza dziecko. Niejednokrotnie jest to niestety sprzedaż dzieci. Ja bym o to nie pytala zeby Was nie skreslili. Do adopcji ze,wskazaniem musicie miec takie samo przygotowanie co do zwyklej, wiec wszystkie kursy, szkolenia pozytywnie skonczone. Mozecie poszukac ale bym sie w osrodku nie przyznawala nawet jesli rozwazasz taką opcje. W tedy rodzice biologiczni w sadzie musza sie zrzec praw do dziecka i ze jako rodzicow wskazuja was
 
reklama
Mam pytanko ;) mąż dostał właśnie przesyłkę z tymi plastrami FertilMate jak narazie zakupiliśmy je na miesiąc o_O .do procedury będzie podchodzić za jakiś czas może za 3mc jak teraz się nie uda z tymi naszymi mrozaczkami:(. Od kiedy najlepiej zacząć stosować te plastry żeby był rezultat? Czy lepiej z paroma miesiącami wstecz czy wystarczy 1-2 mc przed moja punkcja?jak to jest:biggrin2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry