reklama

Kto po in vitro?

Wracam do domu po transferze. Widzialam moje 2 Kurczaki 8A na ekranie[emoji7] dr Mercik rzeczywiscie bardzo delikatnie przeprowadza transfer.

Dziewczyny mam pytanie. Po co sie po transferze dalej bierze estrofem? Myslalam ze on tylko na endometrium jest...
I czy dawka 2×1 estrofemu nie jest za mala? Bo poczatkowo mialam w planach na rozpisce niby brac 3x1 ale jak zobaczyli w 9dc ze endo u mnie ladnie rosnie to kazali 2×1...

I jeszcze pytanko czy te estrofemy, duphastony i encortony mozna brac na raz czy powinnam robic przerwy pomiedzy?

Trzymam kciuki za kurczaczki, żeby zostały z mamą. :)

Cześć Dziewczyny,
czy to normalne, że czuję się jakbym miała umrzeć? Nigdy nie czułam się tak źle. Nie mam objawów żadnej choroby, po prostu niemoc totalna mnie wzięła, nie mam siły na nic. Musiałam wyjść na chwilę do sklepu (od wczoraj jestem z dzieckiem w domu, bo jest chora) i myślałam, że zemdleję po przejściu 200 metrów. Któraś tak miała? Nie mam nawet stanu podgorączkowego, jedynie odstawiłam leki po nieudanym transferze ponad tydzień temu i od prawie 4 tygodni biorę euthyrox 25 po pół tabletki dziennie.
Moje dziecko postanowiło dzisiaj dłużej pospać i dzięki temu spałam do 9:30. Nigdy tak długo nie śpię i wstałam połamana. Coś strasznego, czuję się jakby życie ze mnie uszło.
 
reklama
Wreszcie zaczęło się coś dziac :-) Dzis 3dc koncze brac estrofen i od 6dc zaczynam puregon. Pozniej wizyta 10dc. Czy Wy na dzień dobry nie bylyscie bardziej obstawione lekami?
 
Moja beta 10dpt 5,93 poprzednia 7dpt 2,35 co myslicie o takich niskich wartosciach?miala tak ktoras?
Niska trochę
Dziewczyny moja beta w 6 dpt 5 dniowej blastocysty wynosi 2
:frown: Progesteron też bardzo spadł. Nie udało się...
moze ci się tez trochę później zacząć wgryzać się !;)Mi lekarz mówił ,ze nawet w 10 dpto_O ja bym sprawdziła w 10 i 14 dniu jeszcze
 
Trzymam kciuki za kurczaczki, żeby zostały z mamą. :)

Cześć Dziewczyny,
czy to normalne, że czuję się jakbym miała umrzeć? Nigdy nie czułam się tak źle. Nie mam objawów żadnej choroby, po prostu niemoc totalna mnie wzięła, nie mam siły na nic. Musiałam wyjść na chwilę do sklepu (od wczoraj jestem z dzieckiem w domu, bo jest chora) i myślałam, że zemdleję po przejściu 200 metrów. Któraś tak miała? Nie mam nawet stanu podgorączkowego, jedynie odstawiłam leki po nieudanym transferze ponad tydzień temu i od prawie 4 tygodni biorę euthyrox 25 po pół tabletki dziennie.
Moje dziecko postanowiło dzisiaj dłużej pospać i dzięki temu spałam do 9:30. Nigdy tak długo nie śpię i wstałam połamana. Coś strasznego, czuję się jakby życie ze mnie uszło.
Dzieki.
A bralas encorton? Jezeli tak to odstawilas go nagle?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry