reklama

Kto po in vitro?

reklama
Lekarz dla pewności zalecił kolejne usg w Czwartek, żeby mieć pewnosc... Nie rozmawialiśmy o tym co dalej... powiedział tylko, że kolejna próba ewentualnie w cyklu po poronieniu :( co za pech ...
Rozumiem... a przypomnij mi prosze który u Ciebie dzien od transferu? Niestety nie omija to nawet nas, ciaz wyczekanych po in vitro.
 
Tylko ze ja już zaczęłam przygotowania do transferu...
I boję się że do niego nie dojdzie już sama nie wiem co robić...
Dlaczego to musi być takie trudne...

Ja bym podeszła na spokojnie do transferu. Wycięcie polipów zadziałało jak screaching, co ułatwia implantacje. Skoro lekarz mówi że przegroda nie jest duża to trzeba spróbować.
 
Hej dziewczyny miałam dac znać co tam ze mną dr kazała powtórzyć hcg ale wygląda na puste jako płodowe po raz kolejny puste jajo już nie mam siły dalej walczyc
 
reklama
Megii tez jestem w Waw invicta, dr Kunicki. Bardzo sobie go cenie. Moze to dla Ciebie pocieszenie, ze jestes w bardzo dobrych rękach.

Trafiłam do dr z polecenia. Faktycznie widać, że zna się na rzeczy. Jednak miałam nadzieje, że przy 2 procedurze się uda a tu puste jajeczko :( co za dziadostwo :/...robilismy kariotyp i wszystko bylo ok. Jak myślicie dziewczyny, jakie badania powinnam dodatkowo wykonać?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry