reklama

Kto po in vitro?

No właśnie o to się boję... że nie przeżyją. Ale to dobrze, że w razie czego mogą od razu drugiego rozmrozić. Jakby co mam jeszcze 7 komórek jajowych zamrożonych, bo u mnie można było tylko 6 komórek zapłodnić.
Ja tez mialam czesc komorek mrożonych i mialam je zapladniane pidczas 5 procedury razem z tymi pobranymi. Z perspektywy czasu juz nie zdecydowalabym sie na mrozenie oocytow bo bardzo kiepsko sie zaplodnily
 
reklama
Meg... przykro mi. Lekarz wspomniał jaki dalszy krok? Dzis sobie odpocznij, nabierz sił kochana! Jak Ci złe pisz do nas! Ściskam
Lekarz dla pewności zalecił kolejne usg w Czwartek, żeby mieć pewnosc... Nie rozmawialiśmy o tym co dalej... powiedział tylko, że kolejna próba ewentualnie w cyklu po poronieniu :( co za pech ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry