Tak jestem
Po dwóch nie udanych transferach , za pierwszym razem miałam podane dwa zarodki , za drugim jeden zarodek , po tych nie udanych próbach miałam screccing by podnieść szanse i od razu miałam pobrane wycinki na biopsje , mnie osobiście nic nie bolało

Tylko trochę drapało

Po tym się okazało że mam te polipy i najprawdopodobniej to właśnie dlatego się nie udało

Miałam już histerosjopie i usunięte wszystkie polipy (4) i teraz jest już czysto

Obecnie czekam na @ i przygotowywuje się do crio transferu na sztucznym cyklu