reklama

Kto po in vitro?

Lucy777 oczywiście że transfer miałam 30.08. a to 95 to literówka , ma być 5. tylko marne 5. Chyba trochę trudno mi się skupić i głupoty wypisuję.
 
reklama
A swoją drogą Lucy to widzę że zakładając że nam się uda (a przecież musi!!!!) to będziemy brzuchatkami i mamami w tym samym czasie :-). OBY tak się stało!!!!!
 
Hej kochane, no i skusiłam się na ten test......No i jest pozytywny :) Tyle tylko ze ta druga kreseczka jest bardzo slabiutka! Powtorze w poniedzialek, bo boje sie biochemicznej. Kurcze....Nie wiem czy sie cieszyc, czy bac! Milego dnia! :)
 
aisha moje gratulacje! Myśl pozytywnie i nie wkręcaj sobie nic złego. Który dzisiaj jesteś dpt?

hola uda się! Nie wiem czy czytałaś moje wcześniejsze wpisy, więc skopiuję Ci do poczytania pewną historię:

"Znajomi mojego męża nie mieli szans na naturalną ciąże w związku z czym zdecydowali się na in vitro, nie wiem dokładnie po ilu nieudanych próbach udało się i wszystkie 3 transferowane zarodki przyjęły się i po 9 miesiącach urodziły się zdrowe trojaczki. Po narodzinach wiedząc , że nie mają szans na naturalne poczęcie w ogóle się nie zabezpieczali i wyszła surprise - ciąża naturalna w wyniku, której urodziła się zdrowiutka dziewczyneczka. Teraz mają czwórkę straszliwych rozrabiaków.
biggrin.gif
"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry