reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mam nadzieję, że Ty też niedługo na ciezarowkach się pojawisz :) a narazie witamy tutaj.
Nie ukrywam że bardzo bym tego chciała..Co tu pisać staramy się z mężem o dzidziusia od 4 lat.Nie wychodziło.Przyczyny jakieś specjalnej nie ma,mąż nasienie dobre moje wyniki w normie.Niedawno zgadałam się z koleżanką która jak wspomniałam jest na cięzarówkach i mówiła że jej się udało po in vitro,takze my dopiero zaczynamy naszą walkę o dziecko,zapisaliśmy sie na wizyte do kliniki w Katowicach i czekamy.Mam nadzieje że nie bede musiała długo czekać na dziecko..Ciągle rodzina wywiera presje dlaczego nie mamy jeszcze dziecka a ja juz nie wiem co odpowiadać.Zajęłam się pracą i popadam w jej wir by nie myśleć za dużo.Jakbyście potrzebowały ksiażki z tematyki kulinarnej a dokładniej nowe ksiązki z kolekcji Lidl to zapraszam :):):)Pracuje w lidlu :):)
 
Tez dobrze sie czuje, mialam podany 1 mrozaczek trzydniowy. Jesli chodzi o leki to biore: encorton, luteine, progesteron besins, lenzetto, estrofem, crinone, acard, neoparin i prolutex, oprocz tego witaminy: modulator homocysteiny, gold krill, folian, kwas foliowy, magneB6 no i jeszcze nospa. Nie przeraz sie ze tak duzo ale przy ostatnim transferze tez mialam duzo lekow a progesteron mialam bardzo niski jak badalam co 2 dni i teraz Pani dr stwierdzila ze musimy jeszcze wiecej ich przyjmowac. Ja dzis troche sobie odpoczywam, a jutro juz ide do pracy, bo mam biurowa i tylko 6 godzin dziennie a w domu bym sfiksowala, bo mieszkam z bratowa ktora juz w 8 miesiacu ciazy i bym nie wytrzymala psychicznie. Wole se w pracy posiedziec a po poludniu pospac... I moze jakos minie :)
Trzymam kciuki rowniez za Ciebie... A Ty jakie leki bierzesz ?
Ja mam luteinę encorton estrogen duohaston zastrzyki porolutex oraz od dziś neoparin
 
Nie ukrywam że bardzo bym tego chciała..Co tu pisać staramy się z mężem o dzidziusia od 4 lat.Nie wychodziło.Przyczyny jakieś specjalnej nie ma,mąż nasienie dobre moje wyniki w normie.Niedawno zgadałam się z koleżanką która jak wspomniałam jest na cięzarówkach i mówiła że jej się udało po in vitro,takze my dopiero zaczynamy naszą walkę o dziecko,zapisaliśmy sie na wizyte do kliniki w Katowicach i czekamy.Mam nadzieje że nie bede musiała długo czekać na dziecko..Ciągle rodzina wywiera presje dlaczego nie mamy jeszcze dziecka a ja juz nie wiem co odpowiadać.Zajęłam się pracą i popadam w jej wir by nie myśleć za dużo.Jakbyście potrzebowały ksiażki z tematyki kulinarnej a dokładniej nowe ksiązki z kolekcji Lidl to zapraszam :):):)Pracuje w lidlu :):)
Hahahaha witam moja Kochana,miło że w końcu posłuchałaś i zapisałaś się na forum.Tu już dziewczyny Ci doradzą co i jak,a ja czekam na ciężarówkach na Ciebie i na reszte tych super dziewczyn.
 
reklama
Nie ukrywam że bardzo bym tego chciała..Co tu pisać staramy się z mężem o dzidziusia od 4 lat.Nie wychodziło.Przyczyny jakieś specjalnej nie ma,mąż nasienie dobre moje wyniki w normie.Niedawno zgadałam się z koleżanką która jak wspomniałam jest na cięzarówkach i mówiła że jej się udało po in vitro,takze my dopiero zaczynamy naszą walkę o dziecko,zapisaliśmy sie na wizyte do kliniki w Katowicach i czekamy.Mam nadzieje że nie bede musiała długo czekać na dziecko..Ciągle rodzina wywiera presje dlaczego nie mamy jeszcze dziecka a ja juz nie wiem co odpowiadać.Zajęłam się pracą i popadam w jej wir by nie myśleć za dużo.Jakbyście potrzebowały ksiażki z tematyki kulinarnej a dokładniej nowe ksiązki z kolekcji Lidl to zapraszam :):):)Pracuje w lidlu :):)
Jaka klinike wybraliscie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry