reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja mialam. Akurat nie potrzebowalam zeolnienia (po prostu soboe odpoczywalam) ale mi je proponowano. Tylko za ja troche na pozniejszym etapie bylam.
Jak tam Biedroneczko, kiedy bedziesz w szputalu? Myslalam dzis o tobie, jestes nie do zapomnienia. Super babeczka :*

Cześć Doktorku ;)))
O Tobie kochana pamiętam, ale właśnie wiem, że Ty nie musiałaś brać. Zastanawiam się po prostu kiedy będę mogła wrócić do pracy. Wolę szybciej, bo jak człowiek się czymś zajmuje to nie myśli o głupotach.
Tylko też boję się komplikacji, więc chcę, żeby się zaleczyło wszystko w środku i jak najszybciej być gotowym na następne podejście.
Jeśli do środy nie zejdzie to melduję się w szpitalu.
Ściskam mocno!!! ;))))))))
Miłej środy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry