Dżoasia krótki protokół, dla mnie super sprawa kilka dni i po bólu. A ta twoja klinika w tym Ciechocinku mam nadzieję że przyniesie ci szczęście

Iwo też w pracy ryczałam jak głupia, dobrze że miałam chusteczki

Kurciu, kochana przypominasz mi siebie sprzed 10 lat gdy stałam przerażona życiem bez dziecka. Wtedy na forum Bociana była modna dieta 'Karci" ło jesssu w kilka miesięcy czekając na stymulację zeżarłam takie rzeczy że aż wstyd powtarzać. Pamiętam że dziewczyny katowały się min. surowym sokiem z buraków. Oczywiście zakupiłam sokowirówkę... Kurciu do dziś pamiętam jak rzygałam, myślałam że żołądek wypluję. No ale doczekałam się najpiękniejszego słowa "mamo" i moj największy skarb ma dziś 10 lat, kręci wałki i wyrósł na piękną dziewczynkę. Pozdrawiam cię serdecznie.