• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dalej spokoj,az sama nie wierze. Jutro pewnie bedzie gorzej. Na chwilę obecna boje sie,ze bedzie bolalo :oo2: Czy to będzie mniej wiecej tak jak iui?
A Ty jak tam? Stresik juz jest?
No właśnie też o dziwo stresu brak, jakby do mnie nie docierało, że to już. Nie boli co do zasady. Chociaż przy drugim transferze bolało trochę przeciskanie tego cusia do przetransferowania zarodka/zarodków przez szyjkę macicy.
 
No właśnie też o dziwo stresu brak, jakby do mnie nie docierało, że to już. Nie boli co do zasady. Chociaż przy drugim transferze bolało trochę przeciskanie tego cusia do przetransferowania zarodka/zarodków przez szyjkę macicy.
Ja to wczoraj nawet zapomniałam,ze jedziemy i snulam jakies plany na poniedziałek...Ciesze sie,ze to juz wreszcie ten dzien.
Ty chyba pierwsza zaczynasz,o 10 tak? Kciuki bede mocno zaciskac :happy: Aby Ci sie sprawdzilo do 3 razy sztuka.
 
reklama
Dalej spokoj,az sama nie wierze. Jutro pewnie bedzie gorzej. Na chwilę obecna boje sie,ze bedzie bolalo :oo2: Czy to będzie mniej wiecej tak jak iui?
A Ty jak tam? Stresik juz jest?
Nie boli no co Ty . Chyba ze jak u mnie lekarz stwierdzi ze pęcherz nie jest pełny na tyle ile by chciał i sie wkoł i sobie dopełnił.......
I tak dolewał dolewał patrzac w monitor i na mnie jak mi gały wychodza mówi jeszcze troszke wytrzymasz ? No co mialam zrobic wytrzymałam. Ale po to myslałam ze nie dojde do wc na wozku mnie wieźli prosto do klopa :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry